Wydarzenia


Grand Prix 2008 Magazynu WINO

27-11-2008

Tomasz Prange-Barczyński

Wielkie zwycięstwo rieslingów (trzy najlepsze wina białe bez limitu cenowego oraz dwa najlepsze białe do 60 zł) to największe wydarzenie tegorocznej finałowej degustacji Grand Prix Magazynu WINO. A zatem doczekaliśmy się – riesling podbija polskie gusta. Mamy nadzieję, że wkrótce znajdzie to odbicie także w sytuacji rynkowej i w zmianie gustów szerokich mas polskich winomanów.

Naszą nagrodą dla człowieka roku, Pepiego Umathuma, po raz kolejny zwracamy Waszą uwagę na Austrię. Tegoroczna prezentacja VieVinum w wiedeńskim Hofburgu była wydarzeniem bez precedensu. Pokazała bowiem, jak szybko uczą się winiarze znad Dunaju, z Burgenlandii, Styrii, jak szybko potrafią wyeliminować wcześniej popełniane błędy, zrobić wina, które chce się pić. Josef Umathum jest dla nas tego symbolem, a wina, które pokazuje w tym roku (i od tego roku dostępne też w Polsce!) są po prostu znakomite.

I jeszcze „nasz”, polski człowiek roku, czyli najlepszy importer 2008 – Robert Mielżyński. To wyróżnienie należało mu się od dawna, bo swoim sklepem-wine barem zmienił winiarski krajobraz stolicy, a już wkrótce podobne instytucje otworzy w innych miastach Polski. O tym, że nagroda należała się właśnie Robertowi Mielżyńskiemu, świadczy też liczba medali przyznanych importowanym przez niego winom. Życzymy dalszych sukcesów i czekamy na kolejne świetne butelki.

Człowiek roku 2008:
Josef Umathum – Weingut Umathum, Neusiedlersee, Austria

Importer roku 2008:
Robert Mielżyński

Wydarzenie roku 2008:
Przyjęcie regulacji prawnych umożliwiających sprzedaż polskich win

Najlepsze wina roku

Gala Grand Prix 2008 Magazynu WINO