|
Dobrze powiedziane Problem z magnum jest taki, że nigdy nie starcza dla dwóch, a dla jednego to ciut za dużo. Keith Floyd (1943-2009; brytyjski restaurator, gospodarz programów kulinarnych w BBC)
Promocja!
Magazyn Wino
01-510 Warszawa
|
A
A
A
Wino w kuchni
ABC szampana 5. Kulinarne przyjaźnie szampana 28-12-2011 Tomasz Prange-Barczyńskidrukuj
To mógłby być najkrótszy artykuł cyklu o szampanie. Wystarczyłoby w końcu napisać, że szampan pasuje niemal do wszystkiego. Dzień był listopadowy, dżdżysty i przenikliwie chłodny. W dodatku wcale nie w Szampanii, a na zachodnim skraju Panonii, kilka kilometrów od jeziora Nezyderskiego. Byliśmy po długiej, porannej degustacji burgenlandzkich win i kiedy pani domu zaproponowała klasyczny gulasz, przyklasnęliśmy z radością. Nie spodziewałem się do tej potrawy niczego innego jak kieliszka blaufränkischa z jednej z otwartych, pozostałych po próbie butelek. Gospodarz wrócił jednak z piwnicy z dwiema flaszkami różowego szampana. Pasowało? Jeszcze jak! Dobra struktura zdominowanego przez pinot noir wina dała radę duszonej wołowinie, a wysoka kwasowość i bąbelki zadziałały jako doskonała przeciwwaga dla ciężaru dania. Zdziwiony specjalnie nie byłem. Kilka lat wcześniej popijałem wołowinę z rusztu w sosie berneńskim rocznikowym szampanem Rosé Reserve 1997. Oczywiście każdy może sobie zaserwować cokolwiek do czegokolwiek, reservę podano jednak w siedzibie Veuve Clicquot w Reims, a wyboru dokonał domowy sommelier. To był w ogóle udany lunch. Białego szampana Reserve 1996 podano do turbota w kremie z marchwi i tymianku, zaś wspomniana różowa reserva towarzyszyła w końcowej fazie obiadu także serom. W Veuve Clicquot generalnie lubią udowadniać człowiekowi, że szampana można w trakcie, po i przed. W czasie innej wizyty, tym razem w tłoczni win VCP w Verzy, rocznikowym, złożonym szampanem popijałem… francuską wariację na temat bigosu. Nawet jeśli oficjalnie nosiła nazwę potée champenoise, było to „tylko” jednogarnkowe danie oparte na kapuście, gotowanych warzywach i różnych gatunkach mięsa. Uniwersalność szampana w połączeniach kulinarnych bierze się oczywiście z bąbelków i wysokiej kwasowości wina. Musowanie sprawia, że szampan świetnie łączy się ze wszystkim co chrupkie; bąbelki i kwasowość stają się też kontrapunktem dla pełniejszych, bogatszych potraw. Lepiej zbudowane szampany różowe mają wystarczającą dozę tanin, by sprostać wielu potrawom mięsnym. Szampan jest wreszcie winem niezwykle tolerancyjnym i nawet jeśli połączenie nie jest idealne, rzadko okazuje się totalną porażką. Chyba że podamy wyjątkowo kwasowy brut do słodkiego deseru. Zacznijmy jednak od aperitifu – tu sprawdza się każdy rodzaj wytrawnego szampana, choć warto mieć na uwadze, jakie wina będą podawane w dalszej kolejności. Jeśli właściwa kolacja zacznie się od delikatnych przekąsek i równie delikatnych win spokojnych, lepiej podać na początku zwiewne blanc de blancs. Z drugiej strony, w Château Cheval Blanc przed kolacją, w czasie której główną rolę grały intensywne wina czerwone, na aperitif podano La Grande Dame Rosé, co w pełni wpisało się w poetykę wieczoru. Lżejsze szampany blanc de blancs i nierocznikowe bruty, w których istotną rolę gra chardonnay, są świetne do tak klasycznych przekąsek jak ostrygi, owoce morza sauté, wędzone ryby, w tym łosoś na zimno. Będą też zazwyczaj dobrym partnerem do szeroko pojętego sushi. Klasyczna literatura podpowiada oczywiście kawior, co budzi we mnie wspomnienie degustacji sześciu różnych kawiorów z sześcioma szampanami, w czasie której po raz pierwszy od kilkunastu lat zatęskniłem za kieliszkiem lodowatej wódki. Szampan wymieniany jest często jako idealne wino śniadaniowe czy - by być bardziej trendy - brunchowe. W istocie, jako jedno z niewielu sprawdza się z jajkami, poczynając od zwykłej jajecznicy na boczku, kończąc zaś na jajkach benedyktyńskich czy przepiórczych. Szparagi, czy to w sosie holenderskim czy maślanym, znajdą w szampanie wdzięcznego partnera. Podobnie jak ryby – od tych zupełnie prostych, zwłaszcza białych, po tuńczyka (tu lepsze będzie rosé) czy wykwintne langusty i homary (bogaty, dojrzały szampan rocznikowy). Wracając na ziemię – szampan sprawdzi się z serami typu brie czy camembert, goudą i parmezanem; jest dobrą parą dla naleśników (brut do niesłodkich, demi-sec do tych słodszych). Na obiad podajmy białego szampana do kurczaka czy lżej doprawionej wieprzowiny, zwłaszcza do schabu; także do chińszczyzny. Różowe szampany zarezerwujmy do krwistych (!) czerwonych mięs, dziczyzny (ptactwo!), łososia i tuńczyka z rusztu. Unikajmy mięs spieczonych, mocno wysmażonych – tych smaków szampan nie polubi. Szampanem demi-sec można zakończyć posiłek. Jeśli ma towarzyszyć mu deser, warto pamiętać o tym, by nie przesadzić ze słodyczą. Wprawdzie demi-sec to dziś w praktyce najsłodszy z powszechnie spotykanych szampanów, trudno jednak jednoznacznie określić jego smak jako zdecydowanie słodki. Sprawdzą się zatem owoce (od oklepanych truskawek, przez maliny, brzoskwinie, figi, po owoce suszone), wspomniane naleśniki na słodko, dość wytrawny sernik, tarty czy drożdżową babkę i te desery, w których dominuje aromat wanilii. Przede wszystkim jednak nie bójmy się eksperymentować. Szampan jest winem, które wiele wybacza i nawet jeśli jakaś para winno-kulinarna ewidentnie się ze sobą nie zgadza, zawsze pozostaje dobra butelka do wypicia. ABC szampana 1. Wyspy w polu kukurydzy ABC szampana 2. Kwestia stylu, kwestia cukru ABC szampana 3. Zajęcia praktyczne Nie ma jeszcze komentarzy na Forum | Dodaj nowy wątek
|
Sytuacja Biodynamiczna Jutro: 23 maja 2012 Do 11 czas Korzenia, od 12 do 15 czas Kwiatu, od 16 czas przejściowy. Dziś: 22 maja 2012 Przez całą dobę czas Korzenia. Wczoraj: 21 maja 2012 Do 14 czas przejściowy, od 15 czas Korzenia. Objaśnienia
Najnowsze wpisy na blogach Francja na stojąco Ostatnio na łamach portalu Magazynu Wino pisaliśmy, że Francuzi rozpoczęli szeroko zakrojone działania marketingowe, mające promować ich winiarstwo na...
Côtes de Bourg czyli pijmy bordeaux Stephen Brook w „Bordeaux – People, Power and Politics” z 2002 r. twierdzi, że wielu ludzi uważa, iż regiony takie jak Bourg czy Blaye leżą... Nie pisz o grignolino
Ciepłego majowego popołudnia zwiedzaliśmy z A. piwnice Castello di Neive. Wła Prasówka 47 Pół roku temu pisałem w jednej z wiadomości ze świata, że laureat nagrody Nobla z fizyki, astrofizyk i kosmolog Brian Schmidt, jest jednocześnie... Kalendarz imprez Najbliższe: Objaśnienia: Nie widzisz tu Twojej imprezy? Napisz do nas!
Podkarpackie: duże zainteresowanie szkoleniem dla winiarzy
Około 150 osób uczestniczy w szkoleniu dla początkujących winiarzy i osób, które chciałyby nauczyć się uprawiać winorośl oraz produkować wino. (wyborcza.pl) Wielka Majówka w lubuskich winnicach! Od soboty 28 kwietnia do 3 maja swoje podwoje otwiera osiem lubuskich winnic. (zielonagora.gazeta.pl) Biedronka bada winiarskie preferencje Polaków Wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie sieci dyskontów pokazują, że wino jest na drugim miejscu wśród preferowanych przez dorosłych konsumentów trunków. (pieniadze.gazeta.pl) Chcesz zrobić dobre wino? W maju na Podkarpaciu trzy dni bezpłatnych szkoleń dla początkujących winiarzy. (rzeszow.gazeta.pl) |
|||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||









Blog Ewy Rybak
Blog Tomasza Prange-Barczyńskiego
Blog Ewy Wieleżyńskiej
Blog Andrzeja Daszkiewicza

