|
Dobrze powiedziane Notki degustacyjne więcej mówią o osobowości degustatora niż o winach. Richard Olney, amerykański pisarz, propagator francuskiej kuchni i francuskich win
Promocja!
Magazyn Wino
01-510 Warszawa
|
A
A
A
Tenuta di Bibbiano. InVigna 2010 08-01-2011 Ewa Rybakdrukuj Bibbiano leży w samym sercu apelacji Chianti Classico. Winnice były tu od zawsze (najstarsze dokumenty potwierdzające ten fakt datuje się na rok 1089), a owoce do dziś zbierane są ręcznie. Obecni właściciele – bracia Tommaso i Federico Marrocchesi Marzi – to piąte pokolenie rodziny Marrocchesi Marzi w której rękach od roku 1865 posiadłość się znajduje. Obaj są wielbicielami takiej właśnie, silnie zakorzenionej tradycji, podkręconej szczyptą nowoczesności i luksusu.
Asem w talii profesjonalistów z Bibbiano jest z pewnością Giulio Gambelli, który naukę wina rozpoczął już jako czternastolatek, a geniusz i wrażliwość jego podniebienia szybko zostały zauważone przez producentów z regionu. Choć nigdy nie zdobył pełnego formalnego wykształcenia enologicznego, stał się prawdziwą legendą; z pewnością mógłby dumnie wypiąć pierś mówiąc: Chianti Classico to ja. Z Tennuta di Bibbiano Giulio Gambelli związał się w 1942 roku, wprowadzony do firmy przez Piera Tomasso Marzi, z którym rozpoczął prace nad miejscową interpretacją chianti classico, budując od podstaw winiarnię i odnawiając winnice. Jego doświadczenie dopełnia dziś młody, choć równie profesjonalny i także zasłużony już dla chianti (był technicznym kierownikiem projektu Chianti Classico 2000) agronom i enolog Stefano Porcinai, który związał się z Tenuta di Bibbiano dekadę temu, by zmodernizować winnice poprzez obniżenie plonu z hektara i intensywne nowe nasadzenia, zajął się też modernizacją pracy w winiarni, między innymi poprzez wprowadzenie kontroli temperatury podczas fermentacji, techniki, której Gambelli nie stosował.
Winnice Tenuta di Bibbiano rozciągają się na powierzchni 25 ha, a ich przeciętna wysokość waha się od 270 do 300 m. n.p.m. Przeważa w nich uprawa sangiovese i sangiovese grosso z niewielkimi tylko obszarami przeznaczonymi pod kultywację odmian colorino, merlot i canaiolo. Tenuta di Bibbiano produkuje Bibbiano Chianti Classico DOCG, powstające ze starannie wyselekcjonowanych winogron ze wszystkich rodzinnych winnic, Chianti Classico DOCG Riserva Vigna del Capannino produkowane z owoców sangiovese grosso uprawianych na wapiennym terroir (alberese) winnicy Capannino, a także nowoczesne IGT Toscana Domino (w skrócie: Chianti Classico Bibbiano, alebez merlota w składzie). Nie mogło w ofercie zabraknąć vin santo del Chianti Classico, tutejsza interpretacja toskańskiego klasyka nazywa się San Lorenzo A Bibbiano i powstaje z owoców malvasii i trebbiano. Portfolio dopełnia Chianti Classico DOCG Montornello – wino, które od 2008 powstaje wyłącznie z owoców sangiovese (choć w ciągu ostatniego dziesięciolecia robiono je także z domieszką canaiolo i merlota), rosnących na zboczu Montornello, pięknej posiadłości w sercu Chianti Classico. I właśnie to wino było głównym bohaterem ostatniej edycji InVigna, imprezy organizowanej co roku w Tenuta di Bibbiano dla dziennikarzy i innych przedstawicieli branży. Podczas InVigna 2010 Tomasso Marrocchesi Marzi zaprosił swoich gości w wyjątkową podróż – kwadrans w zakurzonym Land Roverze, na którego szorstkość obycia utyskiwały panny w szpilkach i sukienkach, następnie kilka minut spaceru po delikatnym wzniesieniu – boso, bo szpilki poddały się już w samochodzie. Wszystko to o zmroku, w miękkim świetle pochodni ustawionych wzdłuż krętych ścieżek prowadzących z kantyny, pośród przeciągającego się i ziewającego leniwie sangiovese, na wzgórze, którego idylliczność ociera się to o sen, to o kicz. Ten krajobraz, tradycja oraz wino to duma Tenuta di Bibbiano i wrząca krew w jej żyłach. Będąca główną atrakcją spotkania degustacja pionowa miała nam opowiedzieć nie tylko faktyczną, organoleptycznie wyczuwalną ewolucję Chianti Classico Montornello (2001-2008), lecz także nakreślić dzieje regionu, jego tradycję i historię, której ścieżki były tak kręte, jak te, które teraz wiją się pośród winorośli. To dlatego kolację zjedliśmy, jak dawniej pasterze, siedząc na snopkach siana, jedynie przy świetle pochodni, na wzgórzu, które leży na dawnym pasterskim szlaku z Casentino do Maremma. I dlatego składały się na nią proste dania: wino, salami, ser i panzanella. Tomasso nie lubi jednak skansenów, więc przykrył słomiane stoły i siedziska białymi obrusami. Podobne są jego wina – tradycyjnie owocowe, ale dalekie od skojarzeń z przaśnym dżemem, okraszone luksusem nowoczesności w postaci nut ziołowych. Komentowana przez Stafano Porcinai degustacja była jak podróż w czasie, z doskonałym, przynajmniej dla mnie, finałem w teraźniejszości, ponieważ to właśnie najmłodszy degustowany rocznik, 2008, pozostaje moim faworytem na tym spotkaniu. Degustacja pionowa Chianti Classico Montornello 2001-2008 2001 – bardzo korzystny rok, regularne warunki pogodowe. Dodatkowo zmiany w zarządzaniu winnicą, które doprowadziły do znacznego zmniejszenia plonu z hektara, poprawiając tym samym jakość owoców, a także barwę wina, jego strukturę i równowagę. Postawiono na elegancję. Owoc dojrzały, wzbogacony o nuty balsamiczne, ziołowe i garść przypraw. Wino bardzo długie i świeże, bez widocznej ewolucji w kolorze. Alkohol dobrze zintegrowany, taniny mocarne, ale posłuszne, okiełznane. 80% sangiovese, 20% canaiolo i merlot. 2002 – rok bardzo trudny, pogoda kapryśna zwłaszcza w lecie (chłód i deszcze). W wyniku tych kaprysów klimatu zdecydowano o wstrzymaniu produkcji Riservy, a najlepsze winogrona sangiovese wykorzystano do produkcji Montornello. W rezultacie otrzymano wino eleganckie, świeże, rachitycznie zbudowane, ale zrównoważone. Ciało dosyć wątłe, delikatne, ale nie można odmówić mu elegancji. Trochę nut balsamicznych w nosie. Krótki, goryczkowy finisz. 80% sangiovese, 10% canaiolo, 10% merlot. 2005 – ciepła wiosna, gorący lipiec i odpowiednio chłodny sierpień z akuratną dawką deszczu w połowie miesiąca. Duże dobowe amplitudy temperatur we wrześniu zapewniły bogactwo aromatów. Sprawia wrażenie wina, które by chciało, ale się boi: ciało niczego sobie, w ataku moc eleganckich tanin, dobra kwasowość, dużo świeżości. Wszystko jakby na smyczy czasu, czekające na dobry moment, by się uwolnić. 90% sangiovese, 10% merlot. 2006 – kolejny bardzo dobry, regularny pod względem warunków pogodowych rok. Wino zrazu soczyste, bogate, dość szybko finiszuje, a przy tym pozostaje eleganckie i przyjemne – można mu to więc wybaczyć. 90% sangiovese, 10% merlot. 2007 – rok o dużym znaczeniu, ponieważ zaczęto produkować Montornello wyłącznie z sangiovese. Katalizatorem tej decyzji był wyśmienity rok: chłodna wiosna, ciepłe i suche lato, deszcze około połowy sierpnia i korzystne temperatury we wrześniu. Po raz pierwszy także wykorzystano owoce z najmłodszych winnic (nasadzenia z 2001 i 2002 roku). Wspaniały owoc. Wyraźne nuty ziołowe i balsamiczne. Ciało krągłe i gładkie, końcówka z odrobiną pikanterii. Taniny w gotowości. 100% sangiovese. 2008 – przejściowe kłopoty spowodowane deszczową wiosną. Upalne lato pozwoliło na dobrą dojrzałość i koncentrację owocu. Imponujący nos, w którym dominują świeże czerwone owoce. Głęboko przemyślana kwasowość. Dużo ziół i czerwonych owoców także w ustach. Bardzo bogate, zrównoważone. Taniny na granicy perwersji, a świeżość ociera się o mineralność. 100% sangiovese. |
Sytuacja Biodynamiczna Jutro: 23 maja 2012 Do 11 czas Korzenia, od 12 do 15 czas Kwiatu, od 16 czas przejściowy. Dziś: 22 maja 2012 Przez całą dobę czas Korzenia. Wczoraj: 21 maja 2012 Do 14 czas przejściowy, od 15 czas Korzenia. Objaśnienia
Najnowsze wpisy na blogach Francja na stojąco Ostatnio na łamach portalu Magazynu Wino pisaliśmy, że Francuzi rozpoczęli szeroko zakrojone działania marketingowe, mające promować ich winiarstwo na...
Côtes de Bourg czyli pijmy bordeaux Stephen Brook w „Bordeaux – People, Power and Politics” z 2002 r. twierdzi, że wielu ludzi uważa, iż regiony takie jak Bourg czy Blaye leżą... Nie pisz o grignolino
Ciepłego majowego popołudnia zwiedzaliśmy z A. piwnice Castello di Neive. Wła Prasówka 47 Pół roku temu pisałem w jednej z wiadomości ze świata, że laureat nagrody Nobla z fizyki, astrofizyk i kosmolog Brian Schmidt, jest jednocześnie... Kalendarz imprez Najbliższe: Objaśnienia: Nie widzisz tu Twojej imprezy? Napisz do nas!
Podkarpackie: duże zainteresowanie szkoleniem dla winiarzy
Około 150 osób uczestniczy w szkoleniu dla początkujących winiarzy i osób, które chciałyby nauczyć się uprawiać winorośl oraz produkować wino. (wyborcza.pl) Wielka Majówka w lubuskich winnicach! Od soboty 28 kwietnia do 3 maja swoje podwoje otwiera osiem lubuskich winnic. (zielonagora.gazeta.pl) Biedronka bada winiarskie preferencje Polaków Wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie sieci dyskontów pokazują, że wino jest na drugim miejscu wśród preferowanych przez dorosłych konsumentów trunków. (pieniadze.gazeta.pl) Chcesz zrobić dobre wino? W maju na Podkarpaciu trzy dni bezpłatnych szkoleń dla początkujących winiarzy. (rzeszow.gazeta.pl) |
||||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||||||









Blog Ewy Rybak
Blog Tomasza Prange-Barczyńskiego
Blog Ewy Wieleżyńskiej
Blog Andrzeja Daszkiewicza

