Magazyn Wino


Wyszukiwarka win

Wyszukiwarka zaawansowana

Newsletter

Aby zamówić bezpłatny
biuletyn portalu
MagazynWino.pl, wpisz
w poniższe pole
swój adres e-mail.

Dobrze powiedziane

Wino jest doskonałym partnerem jedzenia, ale jeszcze lepiej sprawdza się jako partner myśli.

Roger Scruton, filozof angielski

Promocja!
Zamów prenumeratę
a otrzymasz prezent

Magazyn Wino

01-510 Warszawa
ul. Gen. Zajączka 11/C5
tel. +48 22 312 40 30/31
fax +48 22 312 40 01
redakcja@magazynwino.pl

Płatności przez internet - dotpay

A A A

Świat Włochy Piemont


Piemont. Słodycz Asti

07-04-2009

Tadeusz Pióro


drukuj


fot. Giulio Morra


W pięknych okolicznościach przyrody rosną winogrona moscato bianco. Poranna mgła przynosi lekkie znieczulenie, słońce nie oślepia zmęczonych krótkim snem oczu, około południa robi się całkiem jasno i ciepło, coraz realniej przedstawia się perspektywa lunchu, zaś o zmierzchu krajobraz powoli i aluzyjnie niknie w czerwonej poświacie.

Podobnie jest w innych okolicach winiarskiego Piemontu, lecz na szczególne walory tych jego części, gdzie moscato bianco pełni honory domu, zwrócić uwagę chcieli producenci asti spumante, i to z ich gościnności będę zdawał relację. Najpierw skrótowo: areał wynosi 10 tys. ha, zbiór jest przeważnie ręczny, mali producenci prawie się nie liczą, w ubiegłym roku sprzedano 90 mln flaszek, a najwięcej – we Włoszech i Niemczech. Szybko rozwija się rynek rosyjski. A przy tym wszystkim wino jest naprawdę smaczne i niedrogie.

Odwiedziłem trzech wielkich: Martini & Rossi, Gancia oraz Mondoro. Ostatni zachwyca elegancją swych najlepszych etykiet, Martini & Rossi – nowoczesnym, ekologicznym podejściem do uprawy i środowiska naturalnego w ogóle, zaś w Gancii asti spumante miało swój początek. W połowie XIX wieku zaczęto tam robić wina musujące metodą szampańską, z której do dziś nie zrezygnowano, choć lwia część tamtejszych win powstaje w oparciu o metodę Charmata. Polega ona na wtórnej fermentacji i musowaniu w wielkich, stalowych zbiornikach, przy ściśle kontrolowanej temperaturze. Kiedy alkoholu jest już tyle, ile się należy, czyli około 8%, przebiegli Piemontczycy schładzają wino do 0oC i filtrują wino, żeby pozbyć się resztek drożdży i osadu. Potem już tylko siup do flaszek i na rynek.

Urządzenia potrzebne do przeprowadzenia tych procesów są bardzo duże i bardzo drogie, więc małym producentom trudno się znaleźć w tym wielkim świecie. Znacznie ważniejsi od nich są gospodarujący na małą czy średnią skalę rolnicy. Wielcy producenci skupują znakomitą większość winogron właśnie od nich – uprawy własne Martini & Rossi pokrywają 30 proc. zapotrzebowania firmy, u innych gigantów ten ułamek jest jeszcze mniejszy. Martini & Rossi jest przy tym firmą, powiedziałbym, awangardową, przynajmniej w tym sensie, w jakim awangardowe są ideały ruchu Slow Food, powstałego przecież w Piemoncie. Osobliwa to awangarda, bo polega w dużej mierze na powrocie do tradycyjnych metod uprawy, hodowli i produkcji, lecz jednocześnie kładzie wielki nacisk na skutki wszelkich działań ludzkich w środowisku naturalnym. Rozumieją to enolodzy i ekolodzy w Martini & Rossi, którzy stworzyli coś, co nazywają Obserwatorium. Chodzi im o stworzenie nowych sposobów współpracy z rolnikami poprzez program edukacyjny, forum dyskusyjne oraz działania podejmowane wspólnie z rozmaitymi organizacjami, działającymi na rzecz zdrowia ekosystemu.

Być może najśmielszym i najbardziej spektakularnym ich przedsięwzięciem jest stworzenie warunków do powrotu ptaków na stoki winnic. Do niedawna rolnicy starali się przepędzać ptaki, bo zjadały winogrona, a korzyści z ich obecności w winnicach nie widzieli. Dzięki inicjatywie Obserwatorium ptaki wracają i ekosystem stopniowo wraca do stanu sprzed czasu, kiedy problemy z uprawą rozwiązywano przy pomocy broni chemicznej. „Obserwatorium” prowadzi również bank danych, czyli zapisywanych w pamięci komputerów informacji, lecz również fizycznie obecnych i w stosownych warunkach trzymanych szczepionek winorośli, z których w miarę potrzeby mogą korzystać rolnicy, sadząc nowe – lepsze, bardziej wytrzymałe czy wydajne – krzewy. W Martini & Rossi zatrudniono enologów i ekologów z Uniwersytetu Turyńskiego między innymi po to, żeby wprowadzili w życie tę inspirująca inicjatywę, na którą, jak sądzę, stać nie tylko wielki przemysł.

A jeśli chodzi o wino jako takie, to dobrze sprawdza się w charakterze aperitifu, zwłaszcza jeśli podajemy zakąski mające cos wspólnego z serem, choć nie sery wielkie i poważne. Również słona szynka nieźle się nim parzy. Dobrze pasuje do lodów, sorbetów i lżejszych deserów. Można się napić tego sympatycznego wina tak z głupia frant, nic nie jedząc, tylko słuchając, dajmy na to, radia. Podajemy asti spumante w kieliszach szerokich i płytkich, nie tak dawno temu kojarzonych właśnie z szampanem, nie tylko w kręgach kremlowskich. Dzięki temu wino nie atakuje najmocniej czubka języka, gdzie znajdują się receptory najbardziej wyczulone na słodycz. Jak powiedział sir Alec Guinness w dubbingowanej wersji filmu o Churchillu – ,,Allora, cin cin!”

Tekst ukazał się w numerze 36 (6/2008)

Nie ma jeszcze komentarzy na Forum | Dodaj nowy wątek

Sytuacja Biodynamiczna

Jutro: 23 maja 2012


Do 11 czas Korzenia, od 12 do 15 czas Kwiatu, od 16 czas przejściowy.

Dziś: 22 maja 2012


Przez całą dobę czas Korzenia.


Wczoraj: 21 maja 2012


Do 14 czas przejściowy, od 15 czas Korzenia.

Objaśnienia

KorzystneNiekorzystne
Czas owocu Czas liścia
Czas kwiatu Czas korzenia
Czas przejściowy
Więcej o kalendarzu biodynamicznym

Najnowsze wpisy na blogach

Blog Ewy Rybak

Francja na stojąco

Ostatnio na łamach portalu Magazynu Wino pisaliśmy, że Francuzi rozpoczęli szeroko zakrojone działania marketingowe, mające promować ich winiarstwo na...
więcej

Blog Tomasza Prange-Barczyńskiego

Côtes de Bourg czyli pijmy bordeaux

Stephen Brook w „Bordeaux – People, Power and Politics” z 2002 r. twierdzi, że wielu ludzi uważa, iż regiony takie jak Bourg czy Blaye leżą...
więcej

Blog Ewy Wieleżyńskiej

Nie pisz o grignolino

Ciepłego majowego popołudnia zwiedzaliśmy z A. piwnice Castello di Neive. Wła
więcej

Blog Andrzeja Daszkiewicza

Prasówka 47

Pół roku temu pisałem w jednej z wiadomości ze świata, że laureat nagrody Nobla z fizyki, astrofizyk i kosmolog Brian Schmidt, jest jednocześnie...
więcej

Kalendarz imprez

Najbliższe:
22-24 maja, London International Wine Fair, Londyn, Wielka Brytania
26 maja, Dzień otwartych winnych piwnic, Małokarpacki Szlak Winny, Słowacja
 26 maja, Święto Wina, Janowiec nad Wisłą
31 maja - 3 czerwca,Time for Wine, Budapeszt, Węgry
2-4 czerwca, Vievinum, Wiedeń, Austria
23-24 czerwca, VII Konwent Polskich Winiarzy, Łańcut
28 czerwca - 1 lipca, Bordeaux Fete Le Vin, Bordeaux, Francja

Objaśnienia:
 Impreza organizowana przez Magazyn WINO
 Impreza promująca wina polskie
 Impreza promująca kraj lub region winiarski
 Impreza organizowana przez importera lub sklep
 Targi krajowe

Nie widzisz tu Twojej imprezy? Napisz do nas!

Sprawdź wszystkie nadchodzące wydarzenia

Złapane w sieci

Podkarpackie: duże zainteresowanie szkoleniem dla winiarzy

Około 150 osób uczestniczy w szkoleniu dla początkujących winiarzy i osób, które chciałyby nauczyć się uprawiać winorośl oraz produkować wino. (wyborcza.pl)


Wielka Majówka w lubuskich winnicach!

Od soboty 28 kwietnia do 3 maja swoje podwoje otwiera osiem lubuskich winnic. (zielonagora.gazeta.pl)


Biedronka bada winiarskie preferencje Polaków

Wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie sieci dyskontów pokazują, że wino jest na drugim miejscu wśród preferowanych przez dorosłych konsumentów trunków. (pieniadze.gazeta.pl)


Chcesz zrobić dobre wino?

W maju na Podkarpaciu trzy dni bezpłatnych szkoleń dla początkujących winiarzy. (rzeszow.gazeta.pl)


Zobacz wszystkie



© MagazynWino.pl | Prawa zastrzeżone | Warszawa 2008-2010
Regulamin | Reklama | Kontakt | Zapytania ofertowe
Serwis przeznaczony jest dla osób pełnoletnich