Miłośnicy rzadkich whisky mogą się czuć usatysfakcjonowani. Także do Polski trafiają unikatowe butelki. Jesienią uczestniczyliśmy w dwóch degustacjach takich specjałów: Corryvreckan z gorzelni Ardbeg i King George the Fifth Blue Label Johnnie Walker.
Dwie whisky, dwa światy. To co je łączy to wielce ograniczona dostępność. Whisky słodowa Corryvreckan nazwana tak ku czci słynnego wiru morskiego występującego w pobliżu wyspy Islay, gdzie mieści się gorzelnia Ardbeg, powstała jako pojedyncza seria, raptem w liczbie 5 tysięcy butelek i została rozprzedana na pniu pośród członków tzw. Komitetu Ardbega. Corryvreckan to wyraziście torfowa, jak wszystkie whisky Ardbega, whisky słodowa o mocy pięćdziesięciu siedmiu i jednej dziesiątej procent alkoholu – potężna, świetnie zrównoważona, niemniej idąca do głowy.
Na otarcie łez można tylko powiedzieć, że na polski rynek trafia nowa single malt z Islay, Blasda. To przede wszystkim trunek dla tych, którzy nie przepadają za torfowością whiskies Ardbega. Sygnowany jest jako lightly peated i rzeczywiście wydaje się najłagodniejszy w całej gamie.
„Król Jerzy Piąty” produkowany jest nieco bardziej regularnie, choć i tak do Polski trafia właśnie jedynie sto butelek. Sugerowana cena jednej to 1800 złotych. Nie ma się co dziwić. Większość tej bardzo rzadkiej whisky sprzedawana jest na rynku azjatyckim. W każdym kraju selekcjonuje się tylko 5-8 sklepów, które mogą ją sprzedawać.
King George the Fifth jest stylowym zaprzeczeniem Corryvreckan. W porównaniu z Ardbegiem wydaje się delikatna, pełna owocowych niuansów, a dymna nuta pochodząca z włączonej do kupażu whisky słodowej z nieistniejącej już destylarni Port Ellen pojawia się daleko na podniebieniu. King powstaje z mieszanki kilku różnych, wybitnych i rzadkich spirytusów pochodzących z gorzelni, które czynne były w czasie panowania króla Jerzego V, a więc w latach 30-tych minionego wieku, zwanych złotym wiekiem whisky. Wiele z tych destylarni zostało dawno zamkniętych, a choć zapasy kompanii Johnnie Walker wynoszą aż 7 milionów beczek, to tych whisky, z których może być mieszany King George the Fifth jest dużo, dużo mniej. Firma ocenia, że będzie w stanie produkować tę rzadką whisky do r. 2016, ale tylko pod warunkiem bardzo restrykcyjnej dystrybucji.
Whisky Ardbeg dystrybuowane są przez firmę Moët-Hennessy, zaś King George the Fifth Blue Label Johnnie Walker przez Diageo.
Ostatnio na łamach portalu Magazynu Wino pisaliśmy, że Francuzi rozpoczęli szeroko zakrojone działania marketingowe, mające promować ich winiarstwo na... więcej
Pół roku temu pisałem w jednej z wiadomości ze świata, że laureat nagrody Nobla z fizyki, astrofizyk i kosmolog Brian Schmidt, jest jednocześnie... więcej
Objaśnienia: ● Impreza organizowana przez Magazyn WINO ● Impreza promująca wina polskie ● Impreza promująca kraj lub region winiarski ● Impreza organizowana przez importera lub sklep ● Targi krajowe
Około 150 osób uczestniczy w szkoleniu dla początkujących winiarzy i osób, które chciałyby nauczyć się uprawiać winorośl oraz produkować wino. (wyborcza.pl)
Wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie sieci dyskontów pokazują, że wino jest na drugim miejscu wśród preferowanych przez dorosłych konsumentów trunków. (pieniadze.gazeta.pl)