Magazyn Wino


Wyszukiwarka win

Wyszukiwarka zaawansowana

Newsletter

Aby zamówić bezpłatny
biuletyn portalu
MagazynWino.pl, wpisz
w poniższe pole
swój adres e-mail.

Dobrze powiedziane

Cabernet jest dla lekarzy, prawników i biznesmanów. Pinot noir jest dla artystów i ludzi cieszących się życiem.

Jean-Marie Fourrier (Domaine Fourrier, Burgundia)

Promocja!
Zamów prenumeratę
a otrzymasz prezent

Magazyn Wino

01-510 Warszawa
ul. Gen. Zajączka 11/C5
tel. +48 22 312 40 30/31
fax +48 22 312 40 01
redakcja@magazynwino.pl

Płatności przez internet - dotpay

A A A

Świat Austria


Dwadzieścia wydań Opus Eximium

27-11-2010

Andrzej Daszkiewicz


drukuj Strona: 1 2 następna >


fot. Franz Hofstätter

W początku czerwca 2009 odbyła się w Wiedniu degustacja wszystkich 20 wypuszczonych do tamtej pory na rynek roczników jednego z najsłynniejszych austriackich win czerwonych, Opus Eximium z Weingut Gesellmann z burgenlandzkiego Deutschkreutz.

Gdy w 1979 r. mający wówczas 44 lata Engelbert Gesellmann jechał po raz pierwszy do Bordeaux, nikt w Austrii nie robił z rozmysłem nowoczesnych win kupażowanych z różnych odmian winogron. Owszem, trafiały się różne gemischter Satz, były to jednak proste, chłopskie wina do lokalnej konsumpcji i dla niewymagających odbiorców. Gesellmann jednak miał plan. Marzyło mu się wino łączące najlepsze cechy dwóch skrajnie różnych odmian – cabernet sauvignon i pinot noir. Nikt wówczas nie wierzył w odmiany austriackie, sądzono, że poważne wino musi być oparte na odmianach francuskich, stąd decyzja posadzeniu w 1984 r. winnicy cabernet sauvignon, co zresztą wymagało długiej walki z biurokracją i zdobycia specjalnych zezwoleń.

Przygotowania i eksperymenty trwały jeszcze kilka lat, wreszcie w 1988 r. powstało pierwsze Opus Eximium, będące w efekcie kupażem czterech odmian – do dwóch pierwotnie planowanych odmian francuskich dołączyły blaufränkisch i st. laurent, przy czym od początku w kupażu dominowała ta pierwsza odmiana, a udział caberneta nigdy nie sięgnął 20 proc. – użyty w większej ilości całkowicie zdominowałby bardziej delikatnych partnerów. Eksperymenty zajęły zresztą tyle czasu, że Engelbert dał się wyprzedzić swym sąsiadom, Irmgard i Walterowi Kirnbauerom, którzy swój podobnie pomyślany kupaż Das Phantom po raz pierwszy zrobili rok wcześniej.

Korekta Alberta


Albert Gesellmann | fot. Weingut Gesellmann

W 1998 r. odpowiedzialność za Opus Eximium przeszła na syna, Alberta Gesellmanna, który wrócił do domu z kilkuletniej podróży po winiarniach całego świata, pełen wiary w potencjał rdzennych odmian. Nastąpiła wówczas pierwsza korekta składu – pinot noir został zastąpiony przez zweigelta. Dwa lata później Albert zrezygnował z caberneta i odtąd Opus Eximium jest kupażem trzech odmian austriackich: zwykle około 60 proc. blaufränkischa oraz 15–25 proc. zweigelt i st. laurent (cabernet sauvignon jest obok merlota składnikiem innego słynnego kupażu Gesellmannów, robionego od 1992 r. Bela Rex). Wino dojrzewa w baryłkach z dębu austriackiego i francuskiego; początkowo czas dojrzewania wynosił około roku, później stopniowo rósł, by w ostatnich kilku rocznikach osiągnąć 17 miesięcy. Zwykle w równym stopniu wykorzystywane są baryłki nowe oraz po jedno- i dwukrotnym użyciu.

Albert zmienił też pracę w winnicy, najważniejsze jego zdaniem było zmniejszenie wydajności z 90 do 50–60 q/ha. Dziś Opus Eximium to najważniejsze wino Gesellmannów i niemal co trzecia z powstających tu łącznie ok. 150 tys. butelek.

Degustacja

Wina degustowane były chronologicznie począwszy od najstarszego i już pierwsze butelki bardzo mnie zaskoczyły – nie spodziewałem się, że przetrwają do dziś w tak dobrym stanie (poza jedną, lekko wadliwą). Kilka win degustowaliśmy z magnum, inne ze standardowych butelek. Ze starszych roczników najbardziej podobał mi się 1992, z młodszych przede wszystkim 1998, 2002, 2004 i 2006 (nie dlatego, bym miał jakąś ogólną preferencję do roczników parzystych!). Wszystkie wina były bardzo żywe, żadne nie pokazywało cech starości i jeszcze wiele lat życia przed nimi. Dało się zauważyć pewną ewolucję stylistyczną ku większej koncentracji i akcentowaniu słodyczy aromatów w młodszych rocznikach, dobrze jednak zrównoważonej przez dość wysoką naturalną kwasowość. Zawartość alkoholu stopniowo rosła, począwszy od 12,2% w roczniku 1988, po 14% w większości roczników nowego tysiąclecia, niemal zawsze alkohol był jednak dobrze wbudowany w materię wina, nieco przeszkadzał mi tylko w roczniku 1999 (notabene ulubionym roczniku Alberta).

Od wielu lat bardzo wysoko cenię wina Alberta Gesellmanna (butelek, które wyszły spod ręki Engelberta nie miałem wcześniej okazji próbować) i choć do czerwcowej degustacji preferowałem jego kupaż bordoski, Bela Rex, teraz nie jestem już pewien. Podczas wieczornej zabawy w winiarni Gesellmannów, gdzie obecna była niemal cała winiarska elita Burgenlandii i nie tylko, próbowałem obok siebie oba wina z kilku roczników i choćby z powodów ideologicznych zaczynam skłaniać się jednak ku Opus Eximium. W końcu udany kupaż bordoski można znaleźć niemal wszędzie, a mieszankę czysto austriacką jak dotąd tylko w Austrii.
 

Tekst ukazał się w numerze 40 (4/2009)



Strona: 1 2 następna >


Nie ma jeszcze komentarzy na Forum | Dodaj nowy wątek

Sytuacja Biodynamiczna

Jutro: 23 maja 2012


Do 11 czas Korzenia, od 12 do 15 czas Kwiatu, od 16 czas przejściowy.

Dziś: 22 maja 2012


Przez całą dobę czas Korzenia.


Wczoraj: 21 maja 2012


Do 14 czas przejściowy, od 15 czas Korzenia.

Objaśnienia

KorzystneNiekorzystne
Czas owocu Czas liścia
Czas kwiatu Czas korzenia
Czas przejściowy
Więcej o kalendarzu biodynamicznym

Najnowsze wpisy na blogach

Blog Ewy Rybak

Francja na stojąco

Ostatnio na łamach portalu Magazynu Wino pisaliśmy, że Francuzi rozpoczęli szeroko zakrojone działania marketingowe, mające promować ich winiarstwo na...
więcej

Blog Tomasza Prange-Barczyńskiego

Côtes de Bourg czyli pijmy bordeaux

Stephen Brook w „Bordeaux – People, Power and Politics” z 2002 r. twierdzi, że wielu ludzi uważa, iż regiony takie jak Bourg czy Blaye leżą...
więcej

Blog Ewy Wieleżyńskiej

Nie pisz o grignolino

Ciepłego majowego popołudnia zwiedzaliśmy z A. piwnice Castello di Neive. Wła
więcej

Blog Andrzeja Daszkiewicza

Prasówka 47

Pół roku temu pisałem w jednej z wiadomości ze świata, że laureat nagrody Nobla z fizyki, astrofizyk i kosmolog Brian Schmidt, jest jednocześnie...
więcej

Kalendarz imprez

Najbliższe:
22-24 maja, London International Wine Fair, Londyn, Wielka Brytania
26 maja, Dzień otwartych winnych piwnic, Małokarpacki Szlak Winny, Słowacja
 26 maja, Święto Wina, Janowiec nad Wisłą
31 maja - 3 czerwca,Time for Wine, Budapeszt, Węgry
2-4 czerwca, Vievinum, Wiedeń, Austria
23-24 czerwca, VII Konwent Polskich Winiarzy, Łańcut
28 czerwca - 1 lipca, Bordeaux Fete Le Vin, Bordeaux, Francja

Objaśnienia:
 Impreza organizowana przez Magazyn WINO
 Impreza promująca wina polskie
 Impreza promująca kraj lub region winiarski
 Impreza organizowana przez importera lub sklep
 Targi krajowe

Nie widzisz tu Twojej imprezy? Napisz do nas!

Sprawdź wszystkie nadchodzące wydarzenia

Złapane w sieci

Podkarpackie: duże zainteresowanie szkoleniem dla winiarzy

Około 150 osób uczestniczy w szkoleniu dla początkujących winiarzy i osób, które chciałyby nauczyć się uprawiać winorośl oraz produkować wino. (wyborcza.pl)


Wielka Majówka w lubuskich winnicach!

Od soboty 28 kwietnia do 3 maja swoje podwoje otwiera osiem lubuskich winnic. (zielonagora.gazeta.pl)


Biedronka bada winiarskie preferencje Polaków

Wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie sieci dyskontów pokazują, że wino jest na drugim miejscu wśród preferowanych przez dorosłych konsumentów trunków. (pieniadze.gazeta.pl)


Chcesz zrobić dobre wino?

W maju na Podkarpaciu trzy dni bezpłatnych szkoleń dla początkujących winiarzy. (rzeszow.gazeta.pl)


Zobacz wszystkie



© MagazynWino.pl | Prawa zastrzeżone | Warszawa 2008-2010
Regulamin | Reklama | Kontakt | Zapytania ofertowe
Serwis przeznaczony jest dla osób pełnoletnich