|
Dobrze powiedziane Na starość chciałbym mieć własną piwnicę na wino. Niczego więcej zresztą od życia nie pragnę. Jeśli mi ślepy los dopisze, pod siedemdziesiątkę uczciwi ludzie uznają mnie za człowieka uczciwego, za winiarza, a więc kogoś, kto wie, gdzie należy umrzeć. Bo nie masz piękniejszej śmierci jak przed piwniczką, pod rozłożystym orzechem, jesienią. Sándor Márai, pisarz węgierski
Promocja!
Magazyn Wino
01-510 Warszawa
|
A
A
A
Polska Winnica Syracha 15-12-2009 Janusz Walczakdrukuj
… czyli jak Węgrzy, Polacy i Gruzin pospołu robili wino na Słowacji Wszystko zaczęło się mało oryginalnie, bo od przypadku – obecności dwóch Polaków i Węgra podczas wieczoru z aukcją win. W jej trakcie poznaliśmy się i okazało, że jesteśmy „z tej samej szkoły”, jeśli chodzi o stosunek do wina. Podczas kolejnych wspólnych spotkań, „bratanek” Imre odkrył przed nami Amerykę znakomitego węgierskiego winiarstwa, a nasze grono poszerzyło się. Najpierw dołączył Dawid z Gruzji (i świat już nigdy nie wyglądał tak samo), a potem towarzystwo rozrosło się o jeszcze jednego naszego krajana.
Po pożegnaniu wyruszyliśmy na południe w stronę granicznej rzeki Ipola (węg. Ipoly). Minąwszy sąsiednie miejscowości auto wspięło się na wzgórze porośnięte lasem, przez który prowadził piaszczysto-błotnisty dukt. Poruszając się powoli w górę, dotarliśmy do skraju drzew i stanęliśmy na szczycie oświetlonej popołudniowym słońcem stromej skarpy. Z jej krawędzi rozpościerała się panorama równiny przeciętej rzeką Ipola z tłem stopniowo wznoszących się za nią wzgórz, które w kierunku zachodnim tworzą malowniczy przełom Dunaju. Wzdłuż stromizny prowadziła ścieżka opadając nieregularnymi uskokami. Poniżej widać było pozostałości winnic, a nad nią w cieniu pojedynczych drzew wejścia do piwniczek wydrążonych w zboczu. Wszystko było zrujnowane, z widocznymi lejami po artyleryjskim ostrzale – czerwonoarmiści potraktowali piwniczki jako wrogie umocnienia. To miejsce miało znacznie dłuższą tradycję niż dolina, którą zwiedzaliśmy rano. Skarpa była obszarem komunalnym kultywowanym przez mieszkańców wioski co najmniej od lat 1930. Wspólna przestrzeń została podzielona na biegnące w pionie parcele, gdzie gospodarze hodowali winorośl i wytwarzali wina. Zasiadając u wejść do piwniczek w cieniu szlachetnych drzew mieli u swoich stóp winnice, przed oczyma rozległy widok i mogli liczyć na częste odwiedziny sąsiadów, wzajemne próbowanie win. To był ostatnie miejsce, które mieliśmy w planie. Wieczór spędziliśmy w gościnnym domu Csaby, dzieląc się wrażeniami i winem. W wyborze miejsca okazaliśmy się jednomyślni. Dolinka podobnie jak posiadłość z domem były miejscami obsadzonymi krzewami w pełni sił, przynoszącymi wina na przyzwoitym poziomie, mimo stosunkowo sporej wydajności i niemal domowej technologii produkcji. Skarpa miała wymarzony widok, ale po winnicach pozostały tylko ślady, a jej nachylenie było tak znaczne, że wymagałaby nie tylko ręcznej uprawy, ale być może nawet budowy tarasów. Dodatkowym problemem było jej oddalenie. Stok nad doliną miał dobrą, choć nie idealną, bo południowo-zachodnią orientację, elementami sprzyjającymi były osłonięcie od silnych wiatrów i obecność strumienia łagodzącego skutki ekstremalnych sytuacji pogodowych. Pół hektara na wzgórzu miało optymalną ekspozycję – przez cały dzień pozostawało wystawione na promienie słoneczne, jednak istniało tu większe ryzyko związane z zimnymi wiatrami, suszą. Niestety w skład posiadłości wchodził także spory dom, a czegoś takiego nie przewidywały nasze plany i możliwości. W tej sytuacji i przy założeniu, że naszym celem zasadniczym jest wytwarzanie win do codziennego picia, najlepszym wyborem było zainteresowanie się pasmami winnic sąsiadujących z terenem Csaby, z którym chcieliśmy się umówić na ich prowadzenie i winifikowanie zbiorów. Wiedzieliśmy natomiast jedno – decyzja zapadła! Ciąg dalszy nastąpił... O tradycji autor pisze tu Nie ma jeszcze komentarzy na Forum | Dodaj nowy wątek
|
Sytuacja Biodynamiczna Jutro: 23 maja 2012 Do 11 czas Korzenia, od 12 do 15 czas Kwiatu, od 16 czas przejściowy. Dziś: 22 maja 2012 Przez całą dobę czas Korzenia. Wczoraj: 21 maja 2012 Do 14 czas przejściowy, od 15 czas Korzenia. Objaśnienia
Najnowsze wpisy na blogach Francja na stojąco Ostatnio na łamach portalu Magazynu Wino pisaliśmy, że Francuzi rozpoczęli szeroko zakrojone działania marketingowe, mające promować ich winiarstwo na...
Côtes de Bourg czyli pijmy bordeaux Stephen Brook w „Bordeaux – People, Power and Politics” z 2002 r. twierdzi, że wielu ludzi uważa, iż regiony takie jak Bourg czy Blaye leżą... Nie pisz o grignolino
Ciepłego majowego popołudnia zwiedzaliśmy z A. piwnice Castello di Neive. Wła Prasówka 47 Pół roku temu pisałem w jednej z wiadomości ze świata, że laureat nagrody Nobla z fizyki, astrofizyk i kosmolog Brian Schmidt, jest jednocześnie... Kalendarz imprez Najbliższe: Objaśnienia: Nie widzisz tu Twojej imprezy? Napisz do nas!
Podkarpackie: duże zainteresowanie szkoleniem dla winiarzy
Około 150 osób uczestniczy w szkoleniu dla początkujących winiarzy i osób, które chciałyby nauczyć się uprawiać winorośl oraz produkować wino. (wyborcza.pl) Wielka Majówka w lubuskich winnicach! Od soboty 28 kwietnia do 3 maja swoje podwoje otwiera osiem lubuskich winnic. (zielonagora.gazeta.pl) Biedronka bada winiarskie preferencje Polaków Wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie sieci dyskontów pokazują, że wino jest na drugim miejscu wśród preferowanych przez dorosłych konsumentów trunków. (pieniadze.gazeta.pl) Chcesz zrobić dobre wino? W maju na Podkarpaciu trzy dni bezpłatnych szkoleń dla początkujących winiarzy. (rzeszow.gazeta.pl) |
||||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||||||










Blog Ewy Rybak
Blog Tomasza Prange-Barczyńskiego
Blog Ewy Wieleżyńskiej
Blog Andrzeja Daszkiewicza

