Nareszcie Rijoja
19-01-2009
Wojciech Bońkowski
Rzeczpospolita " Poradnik Wino"
W krzewieniu wiedzy o winie ważną rolę mają do spełnienia gazety lub czasopisma wysokonakładowe. Wino jest w naszej prasie codziennej obecnie sporadycznie. Z tym większą radością powitać należy bardzo obszerny dodatek winiarski, opublikowany przez „Rzeczpospolitą” wraz z piątkowym wydaniem gazety.
W nim aż 15 ciekawych artykułów na tematy tak różne, jak geografia wina, technologia produkcji, korki, kieliszki, dobór wina do potraw. Aż żal, że autor tekstów pozostaje nieznany (oprócz artykułu o kieliszkach sygnowanego przez Piotra Kościelniaka).
We wstępie tak nakreślony jest cel i zakres wydawnictwa: Europa – ten zalążek świata cywilizowanego – już przed tysiącami lat skierowała się w stroną bóstwa dwojga imion: Pieniądz Zysk. Jego towarzyszką jest Jakość Quality. Za tą parą tren noszą Umiar i Dobry Smak. Nic dziwnego, że w takim królestwie wino pojawiło się tysiące lat temu. […] Na łamach „Rzeczpospolitej” regularnie ukazują się artykuły o świecie dionizyjskim. Dlatego oddajemy do rąk czytelników ten dodatek mając pewność, że nie będą nim zdziwieni, przeciwnie, powiedzą: no, nareszcie.
A oto co ciekawsze fragmenty dodatku:
Montrachet. Nieoficjalnie jest to „grand seigneur” białych wytrawnych burgundów. […] Pachnie miodem, orzechami, miętą i Bóg jeden raczy wiedzieć, czym jeszcze.
Romanee-Conti. Sława Burgundii. Winnica, w której powstaje to czerwone wytrawne wino, zajmuje zaledwie jeden hektar i 80 arów. […] Tego wina nie można spotkać w żadnym sklepie.
Chianti. W Toskanii chianti jest zwyczajnym stołowym winem, prawie zawsze czerwonym; w restauracjach Florencji często podawane jest młode chianti w karafkach. Na świecie zyskało sławę jako wino w fantazyjnych flaszach oplatanych słomą (nie habit czyni mnicha).
Podawanie win do potraw: Nie należy silić się na więcej niż trzy rodzaje wina do posiłku, aromaty i smaki zatrą się, zmysły przytępią, a wówczas skończy się smakowanie, a zacznie połykanie („cięcie” kielichów”). Klasyczny porządek win towarzyszących posiłkowi wygląda następująco: aperitif, białe wytrawne, czerwone wytrawne, szampan.
Temperatura podawania: Wręcz do dobrego tonu należy powiedzenie w stylu: „Co prawda hiszpańską Rijoję podają w temperaturze 13 st. C, ale ja jej pozwalam o stopień więcej, żeby bardziej ją rozebrało”.
Jak rozmawiać o winie: Francuz potrafi powiedzieć o winie, że ma mocne uda albo pełny biust […]. Ckliwe – o smaku lekko mdławym; corse – najlepiej nie tłumaczyć tego określenia na inny język, oznacza wino mocne, mięsiste, wytrawne, po prostu corse; gul-gul – takie, które po prostu pije sie bardzo łatwo; karafka – wielu drobnych winiarzy tłoczy wino na własne potrzeby, nadaje się do tego, aby je nalewać w karafki, dzbanki, ale nie zasługuje na butelkowanie; klajster – nikomu nie należy życzyć, aby był zmuszony, przez grzeczność, pić wino trącące klejem stolarskim wyrabianym z kopyt; muskane – tego określenia mogą używać ci, którzy potrafią odróżnić zapach piżma (musc) od muscatu; potoczyste – niezbyt corse, ale jednak sprężyste; przeziębione – wino, w którym pływają małe kryształki kwasu winowego, wytrącone z powodu przechłodzenia; stare – we Francji tak powiada się o winie, które przekroczyło jeden rok […]; suknia: znawcy nie mówią o kolorze wina, ale o jego „sukni”; zależy ona od zawartości taniny, sposobu winifikacji, dojrzewania […] odcienie win białych bywają oliwkowe, barwy padalca, czyżyka, słomiane, bursztynowe itp.
Poradnik Wino
51 str., ilustracje kolorowe
„Rzeczpospolita”, 26 października 2007 (bezpłatny dodatek do gazety)
* We wszystkich cytatach zachowałem pisownię oryginału.