Wino 52 razy
19-01-2009
Andrzej Daszkiewicz
Beat Koelliker, Bernd Kreis "Szkoła win. 13 degustacji i stajesz się znawcą win"
Szkoła win przemknęła przez księgarnie jak meteor, widziałem ją tylko kilka razy, czasem pojawia się na Allegro.

Tytuł mówi właściwie wszystko i najmniej mi się z całej książki podoba – 13 degustacji po 4 wina nie sprawi, że staniemy się znawcami, może co najwyżej otworzyć nasze oczy i nosy na wspaniały i różnorodny świat wina. Książka przypomina nieco klasyczną Degustację win Michaela Schustera, choć jest dużo skromniej pomyślana. Win degustujemy tu co prawda więcej, 52 zamiast 35 u Schustera, ale jakby mniej wnikliwie. Poleciłbym ją wszystkim, którzy w gronie początkujących przyjaciół planują zorganizowanie serii prywatnych spotkań z winem (niekoniecznie w roli głównej).
Pewnym problemem może być dobór win – nie zawsze da się znaleźć to, co proponują autorzy, ponieważ jednak ich sugestie są dość ogólne (proponują region i styl wina nie wskazując konkretnego producenta), przy odrobinie wysiłku i pomysłowości uda się zapewne i u nas zorganizować takie spotkania. By zostać znawcą (cokolwiek to znaczy), trzeba wypić dużo, dużo więcej, ale ze Szkołą win zrobimy te pierwsze, najważniejsze kroki. Potem jednak sięgnijmy po Schustera i po inne, poważniejsze książki.
Podsumowując: minusem książki jest pewna powierzchowność, plusem jakość wydania i dobry (tak!) przekład Barbary Floriańczyk, której wybaczyć można jedno jedyne potknięcie: proszę nie pisać, że porto i sherry wzmacnia się wódką, jeśli nawet w świetle nowej unijnej definicji tego trunku nie jest to całkiem nieprawdą.
Beat Koelliker, Bernd Kreis
Szkoła win. 13 degustacji i stajesz się znawcą win
Wyd. Delta 2007