Magazyn Wino


Wyszukiwarka win

Wyszukiwarka zaawansowana

Newsletter

Aby zamówić bezpłatny
biuletyn portalu
MagazynWino.pl, wpisz
w poniższe pole
swój adres e-mail.

Dobrze powiedziane

To może nie być wino da każdego; potrzeba było inteligencji, by je stworzyć i trzeba inteligencji, by je docenić.

Kermit Lynch, amerykański importer, pisarz i muzyk

Promocja!
Zamów prenumeratę
a otrzymasz prezent

Magazyn Wino

01-510 Warszawa
ul. Gen. Zajączka 11/C5
tel. +48 22 312 40 30/31
fax +48 22 312 40 01
redakcja@magazynwino.pl

Płatności przez internet - dotpay

A A A

Archiwum Magazynu WINO Felietony Winogranie


Dziś prawdziwych klasyków już nie ma

23-11-2009

Andrzej Daszkiewicz


drukuj

Gdy zastanawiałem się nad tematem tego felietonu, po raz kolejny słuchałem mojego niedawnego nabytku, najnowszej, fantastycznej koncertowej płyty Vana Morrisona Astral Weeks. Live at the Hollywood Bowl. Da się skojarzyć ją z winem?

Można by pójść na łatwiznę i napisać, że Morrison starzeje się jak dobre wino. Jeszcze łatwiejsze byłoby zacytowanie słów piosenki Sweet Thing: „Oh sweet thing with the champagne eyes…”. Spojrzałem jednak na kilka innych płyt, których ostatnio namiętnie słucham: jeszcze ciepły Bob Dylan (Together Through Life), najnowszy Neil Young (Fork in the Road), wciąż świeży Leonard Cohen (Live in London). Tak, klasycy są w świetnej formie. Czy to samo da się powiedzieć o klasycznych winach?

Ale czym właściwie jest klasyczne wino? Chciałem za przykład dać Bordeaux, ale zerknąłem obok, „pod korek” i przeczytałem, że klasycznych Bordeaux już nie ma. Klasycznych, a więc takich jak kiedyś, historycznych, ale jednocześnie wzorcowych i inspirujących. Taki klasycyzm w naturalny sposób wiąże się z tradycją, ale znów zajrzałem obok i u Janusza Walczaka przeczytałem, że z tymi tradycjami też nie jest prosto. O czym tu napisać? Czas mijał, w zgodzie z uświęconą w moim przypadku tradycją minęły już wszystkie terminy oddania tekstu, a ja siedziałem przed pustym monitorem z kompletną pustką w głowie. Nie miałem innego pomysłu na felieton, bardzo chciałem napisać o tych czterech płytach, ale potrzebny był mi pretekst – winny pretekst.

Od biedy mógłbym napisać o wywiadzie, którego nie tak dawno udzielił Cohen i w którym opowiedział o winach, jakie kiedyś pijał. Mowa tam była o jakichś opróżnianych w samotności garderoby butelkach Lafite’a czy Latoura, ale to załatwiłoby tylko Cohena, poza tym morale młodszych Czytelników mogłoby na tym ucierpieć. Vana Morrisona mógłbym opędzić przytoczonym już cytatem, co prawda lepszy byłby szampan w kieliszku, ale zawsze. Dylan jak to Dylan – na pewno napisał coś tak enigmatycznego i nieoczywistego, że i wino dałoby się w tym odnaleźć. Jak jednak rozgryźć Neila Younga? Jakoś nie wyobrażam go sobie z kieliszkiem wina w dłoni, nie pamiętam, by kiedykolwiek o winie śpiewał czy nawet mówił. Prosta, szczera twarz chłopaka z sąsiedztwa, długie, zawsze zmierzwione włosy, przetarte dżinsy, gitara, harmonijka… Gdzie tu miejsce na wyrafinowany smak, na niuanse terroir, na tajemną wiedzę o apelacjach i rocznikach? Neil Young był i wciąż jest głosem zupełnie innego pokolenia – dorastali z nim dzisiejsi sześćdziesięcio- i pięćdziesięciolatkowie, którzy nie wino, a zupełnie inne środki urozmaicania życia miewali w żyłach…

Zaraz, zaraz, przecież… Tak, czytałem ostatnio dane na temat spożycia wina w Europie i w USA i to właśnie dzisiejsi amerykańscy sześćdziesięcio- i pięćdziesięciolatkowie wypijają większość z przypadających na głowę przeciętnego Amerykanina dziesięciu litrów wina, to oni ratują skórę i portfele francuskich, włoskich i hiszpańskich producentów, od lat opuszczanych przez ich rodzimą klientelę. Bez nich, a i bez ich europejskich rówieśników, bez pokolenia Neila Younga, Vana Morrisona, Boba Dylana i Leonarda Cohena dzisiejsze winiarstwo musiałoby wyglądać zupełnie inaczej i prawdopodobnie nie byłby to tak świetny widok.

Uff, gdy już uratowałem felieton, rozjaśniło mi się wreszcie w głowie i uświadomiłem sobie, że przecież dwie niezwykle wpływowe osoby, bez których dzisiejsze światowe i polskie winopisarstwo musiałoby wyglądać zupełnie inaczej, a więc guru amerykańskich konsumentów wina Robert Parker i niestrudzony przewodnik polskich winomanów i melancholików, mój przyjaciel i sąsiad z tych łamów Marek B., od zawsze deklarują się jako wielbiciele Neila Younga. I choć nie sądzę, by w sprawach wina zawsze się ze sobą zgadzali, zgodzą się zapewne z moim apelem do wszystkich wychowanych na twórczości Neila Younga, Boba Dylana, Vana Morrisona i Leonarda Cohena: pamiętajcie, od nas, od naszych czynów zależy nie tylko przyszłość muzyki, ale i przyszłość wina!

Tekst ukazał się w numerze 39 (3/2009)

Nie ma jeszcze komentarzy na Forum | Dodaj nowy wątek

Sytuacja Biodynamiczna

Jutro: 23 maja 2012


Do 11 czas Korzenia, od 12 do 15 czas Kwiatu, od 16 czas przejściowy.

Dziś: 22 maja 2012


Przez całą dobę czas Korzenia.


Wczoraj: 21 maja 2012


Do 14 czas przejściowy, od 15 czas Korzenia.

Objaśnienia

KorzystneNiekorzystne
Czas owocu Czas liścia
Czas kwiatu Czas korzenia
Czas przejściowy
Więcej o kalendarzu biodynamicznym

Najnowsze wpisy na blogach

Blog Ewy Rybak

Francja na stojąco

Ostatnio na łamach portalu Magazynu Wino pisaliśmy, że Francuzi rozpoczęli szeroko zakrojone działania marketingowe, mające promować ich winiarstwo na...
więcej

Blog Tomasza Prange-Barczyńskiego

Côtes de Bourg czyli pijmy bordeaux

Stephen Brook w „Bordeaux – People, Power and Politics” z 2002 r. twierdzi, że wielu ludzi uważa, iż regiony takie jak Bourg czy Blaye leżą...
więcej

Blog Ewy Wieleżyńskiej

Nie pisz o grignolino

Ciepłego majowego popołudnia zwiedzaliśmy z A. piwnice Castello di Neive. Wła
więcej

Blog Andrzeja Daszkiewicza

Prasówka 47

Pół roku temu pisałem w jednej z wiadomości ze świata, że laureat nagrody Nobla z fizyki, astrofizyk i kosmolog Brian Schmidt, jest jednocześnie...
więcej

Kalendarz imprez

Najbliższe:
22-24 maja, London International Wine Fair, Londyn, Wielka Brytania
24-27 maja, Dni Węgrzyna & CK Wino, Kraków
25-26 maja, MineWine Malta Festival, Poznań
26 maja, Dzień otwartych winnych piwnic, Małokarpacki Szlak Winny, Słowacja
 26 maja, Święto Wina, Janowiec nad Wisłą
31 maja - 3 czerwca,Time for Wine, Budapeszt, Węgry
2-4 czerwca, Vievinum, Wiedeń, Austria
23-24 czerwca, VII Konwent Polskich Winiarzy, Łańcut
28 czerwca - 1 lipca, Bordeaux Fete Le Vin, Bordeaux, Francja

Objaśnienia:
 Impreza organizowana przez Magazyn WINO
 Impreza promująca wina polskie
 Impreza promująca kraj lub region winiarski
 Impreza organizowana przez importera lub sklep
 Targi krajowe

Nie widzisz tu Twojej imprezy? Napisz do nas!

Sprawdź wszystkie nadchodzące wydarzenia

Złapane w sieci

Podkarpackie: duże zainteresowanie szkoleniem dla winiarzy

Około 150 osób uczestniczy w szkoleniu dla początkujących winiarzy i osób, które chciałyby nauczyć się uprawiać winorośl oraz produkować wino. (wyborcza.pl)


Wielka Majówka w lubuskich winnicach!

Od soboty 28 kwietnia do 3 maja swoje podwoje otwiera osiem lubuskich winnic. (zielonagora.gazeta.pl)


Biedronka bada winiarskie preferencje Polaków

Wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie sieci dyskontów pokazują, że wino jest na drugim miejscu wśród preferowanych przez dorosłych konsumentów trunków. (pieniadze.gazeta.pl)


Chcesz zrobić dobre wino?

W maju na Podkarpaciu trzy dni bezpłatnych szkoleń dla początkujących winiarzy. (rzeszow.gazeta.pl)


Zobacz wszystkie



© MagazynWino.pl | Prawa zastrzeżone | Warszawa 2008-2010
Regulamin | Reklama | Kontakt | Zapytania ofertowe
Serwis przeznaczony jest dla osób pełnoletnich