Magazyn Wino


Wyszukiwarka win

Wyszukiwarka zaawansowana

Newsletter

Aby zamówić bezpłatny
biuletyn portalu
MagazynWino.pl, wpisz
w poniższe pole
swój adres e-mail.

Dobrze powiedziane

Notki degustacyjne więcej mówią o osobowości degustatora niż o winach.

Richard Olney, amerykański pisarz, propagator francuskiej kuchni i francuskich win

Promocja!
Zamów prenumeratę
a otrzymasz prezent

Magazyn Wino

01-510 Warszawa
ul. Gen. Zajączka 11/C5
tel. +48 22 312 40 30/31
fax +48 22 312 40 01
redakcja@magazynwino.pl

Płatności przez internet - dotpay

A A A

Archiwum Magazynu WINO Historia wina


O handlu winem we Wrocławiu w XVI-XVIII wieku

18-12-2008

Grzegorz Sobel


drukuj


Karta win winiarni Lübbert & Sohn z 1881 r. (sygn. Yn 1132) | fot. Biblioteka Uniwersytecka we Wrocławiu
Dzieje Wrocławia związane są nierozerwalnie z piwem, przez stulecia tradycyjnie warzonym i szynkowanym w tutejszych karczmach. Symbolem piwnej dominacji w mieście była przed wiekami Piwnica Świdnicka, która aż po kres XVIII w. posiadała monopol na sprzedaż piw zamiejscowych. Niemniej oddawali mieszkańcy grodu nad Odrą cześć nie tylko Gambrinusowi, patronowi piwowarów, wypijając każdego roku morze chmielowego trunku, ale też Bachusowi.

Pisał Johannes Sanftleben w swym dziele Wohlverdientes Ehren-Lob derer Bresslauischen Wein- und Wasserschenken (1732):

Cóż jest szlachetniejszego od nektaru z gron płynącego,
Który, jak wiadomo, serce raduje i wszelki ból uspokaja.

Wina pito we Wrocławiu niemal od początków istnienia grodu. Już najstarsza księga rachunkowa miasta (Henricus pauper) wymienia „zysk z wina” („de lucro vini”) szynkowanego w piwnicy ratuszowej za lata 1321 i 1327. Jak wynika z zestawienia ceł pobranych w 1330 r. z tytułu wwozu trunku Bachusa do miasta, szynkowano wówczas w stolicy Śląska m.in. wina węgierskie, austriackie, würzburskie i włoskie. Trafiały też w tym czasie do miasta tzw. wina krajowe (Landwein) z winnic gubińskich, krośnieńskich, nieco później zaś zielonogórskich. Już za panowania Henryka Brodatego (1168–1238) w trunek rodem z winnicy książęcej pod Trzebnicą zaopatrywano dwór książęcy. Dodajmy – było to jedyne wino, które pijała księżna Jadwiga, żona Henryka Brodatego, późniejsza święta, jeśli oczywiście nie pościła, nie odprawiała pokuty ani też nie umartwiała się.

Troskliwi rajcy

Przez długi czas jedynym miejscem w mieście, w którym szynkowano nektar Bachusa, była piwnica ratuszowa (późniejsza Piwnica Świdnicka). Miasto posiadało bowiem monopol na wyszynk win oraz piw zamiejscowych, ciągnąc z tego tytułu niemały zysk. System ten nie wynikał jedynie z troski rajców o spokój i porządek w mieście – handel alkoholem był w średniowiecznym Wrocławiu jednym z najbardziej dochodowych interesów. Jednak już pod koniec XIV w. rozlano w Piwnicy Świdnickiej ostatnie beczki wina, na co niemały wpływ miała jego cena. Odtąd królował tu wyłącznie chmielowy trunek, wino zaś szynkowano okazjonalnie, najczęściej witając ważnych gości przybywających do miasta.

W pierwszej połowie XVI w. handel winem w mieście został uwolniony i po wykupieniu specjalnej koncesji mógł je szynkować każdy gospodarz lokalu. Jednak rezygnacja rady miasta z prawa monopolu przyczyniła się do pogorszenia jakości oferowanego przez wrocławian wina. W odpowiedzi na to rajcy wydali w 1572 r. stosowne zarządzenie, tzw. Weinordnung, wprowadzające ścisły nadzór nad handlem i szynkiem wina w mieście, gdyż kupcy wrocławscy sprzedawali często fałszowany trunek jako „wina gatunkowe”. W zarządzeniu czytamy: „Wielu ludzi zapadło [z tego powodu] na szkodliwe choroby, co udowodnili uczeni i zręczni medycy”. Zarządzenie, wymieniające wina reńskie, frankońskie, węgierskie, austriackie, morawskie, krośnieńskie i gubińskie, zabraniało odsprzedawania szynkarzom wina zakupionego przez mieszkańców miasta do własnego użytku, gdyż mogło być „nieuczciwie fałszowane”. Jednocześnie wprowadzono ścisły nadzór nad winem znajdującym się w wolnym obrocie przez powołanie 4 kontrolerów win, zwanych w dokumencie Weinbeschawer, Weinschawer lub Visirer. Ich zadaniem było czuwanie nad jakością sprzedawanego i szynkowanego w mieście wina. Handlarze i szynkarze wina zobowiązani zostali dostarczać próbkę wina (tzw. Kost-Wein) z każdej beczki do kontroli przed wprowadzeniem go do sprzedaży. Kontrolerzy win urzędowali 2 razy w tygodniu (wtorek i piątek) w ratuszu. Posiadali także prawo do czterech niezapowiedzianych kontroli w szynkach w ciągu roku. Beczki kontrolowanych win – jeśli jakość trunku nie budziła podejrzeń urzędnika – były stemplowane. Zgodnie z zarządzeniem każdy szynkarz trunku Bachusa zobowiązany został do sporządzenia cennika win sprzedawanych w swoim lokalu, który należało wyłożyć na wyznaczonym w tym celu stole. Postanowienie radnych miało epokowe znaczenie dla dziejów wina w mieście, wprowadziło bowiem niejako „urzędowo” kartę win do powszechnego użytku. Sprzedaż i szynkowanie niedozwolonych zarządzeniem win oraz ich fałszowanie przez dodawanie wyciągów z ziół, dosładzanie lub rozcieńczanie groziło konfiskatą towaru i aresztem.

Marciminer i inni


Rycina wrocławskiego ratusza (sygn. Yv 1157a,7) | fot. Biblioteka Uniwersytecka we Wrocławiu
W 1631 r. rada miasta wprowadziła kolejne zarządzenie dotyczące handlu winem. Z jednej strony dążono do ściślejszej kontroli nad szynkami, z drugiej zaś do ograniczenia negatywnych skutków nierównej konkurencji, w której tylko część winiarni oferowała wina dobrego gatunku, eliminując z rynku lokale skazane na trunki gorszej jakości. I tak wina znajdujące się w sprzedaży podzielono na 3 grupy. Do pierwszej należały wina węgierskie, austriackie, morawskie, krośnieńskie, gubińskie oraz wino czerwone; do drugiej wina reńskie, frankońskie i francuskie; z kolei do trzeciej hiszpańskie i włoskie oraz takie gatunki win jak Veltliner, Reinfall, Rosatzer, Pinell, Marciminer, Peter Simen, Kanary, Sekt i Pastert. Podział ten znalazł swe odzwierciedlenie w ofercie winiarni, bowiem kto szynkował wina jednej z grup, nie mógł już sprzedawać win z pozostałych grup. Trzy gatunki win – Alecant, Malvasier i Musscateller – mogli sprzedawać wszyscy właściciele winiarni niezależnie od tego, którą z wyżej wymienionych grup trunków oferowali. Zarządzenie nakazywało ponadto sprzedaż win wyłącznie pod oryginalną nazwą. Zabronione było ich dosładzanie oraz „doprawianie” ziołami. Zarządzenie utrzymywało obowiązek dostarczania przez handlarzy i szynkarzy winem próbek trunku do miejskiego urzędu kontroli win noszącego nazwę Wein-Kiesern. Pracowało w nim 4 urzędników, którzy mieli do pomocy 2 kontrolerów, zwanych Visirer. Do zadań tych ostatnich należała stała kontrola (raz w tygodniu) lokali oraz ich piwnic, podczas której sprawdzali oni, czy zawartość beczek była już kontrolowana, czy wniesione zostały odpowiednie opłaty i czy pieczęcie na korkach beczek nie zostały naruszone.

Na Placu Solnym

Także kolejny znany nam Weinordnung z 1728 r. występował przeciw powszechnemu w tym czasie procederowi sprzedaży fałszowanych win. Zgodnie z nim handlem wina w mieście mogli zajmować się wyłącznie kupcy wrocławscy, co miało ograniczyć skalę napływu olbrzymich ilości trunków złej jakości. Dozwalano jednakże, by kupcy przyjezdni mogli handlować trunkiem Bachusa na Placu Solnym obok rynku, przy czym nie dłużej niż 10 dni dla każdej wystawionej na sprzedaż beczki lub fury wina. Po tym czasie towar „w całej ilości” mogli odkupić komisyjnie kupcy wrocławscy. Także wywóz wina z miasta „na wieś i do innych miast” został ograniczony do kupców wrocławskich, którzy zobowiązani zostali do „legitymowania” się stosownym zezwoleniem na wywożone wino, zwanym w cytowanym dokumencie Passir-Zettul. Zakazana została działalność pośredników w handlu winem, tzw. Wein-Mäckler, którzy oferując próbki trunku Bachusa kupcom wrocławskim, kontraktowali jego sprzedaż także z osobami nieuprawnionymi do handlu winem w mieście. Utrzymany został urząd kontrolerów win, zwanych wówczas Wein-Aufschauer. Sprawowali oni bezpośredni nadzór nad handlem wina informując władze miasta o każdej „malwersacji”, za którą nakładane były wysokie kary finansowe, zaś wino konfiskowane i przekazywane instytucjom zajmującym się pomocą ubogiej części mieszkańców miasta. Tak oto wrocławscy fałszerze przyczynili się do działalności filantropijnej. Idea, którą warto rozważyć także dziś.

Tekst ukazał się w numerze 33 (3/2008)

Nie ma jeszcze komentarzy na Forum | Dodaj nowy wątek

Sytuacja Biodynamiczna

Jutro: 23 maja 2012


Do 11 czas Korzenia, od 12 do 15 czas Kwiatu, od 16 czas przejściowy.

Dziś: 22 maja 2012


Przez całą dobę czas Korzenia.


Wczoraj: 21 maja 2012


Do 14 czas przejściowy, od 15 czas Korzenia.

Objaśnienia

KorzystneNiekorzystne
Czas owocu Czas liścia
Czas kwiatu Czas korzenia
Czas przejściowy
Więcej o kalendarzu biodynamicznym

Najnowsze wpisy na blogach

Blog Ewy Rybak

Francja na stojąco

Ostatnio na łamach portalu Magazynu Wino pisaliśmy, że Francuzi rozpoczęli szeroko zakrojone działania marketingowe, mające promować ich winiarstwo na...
więcej

Blog Tomasza Prange-Barczyńskiego

Côtes de Bourg czyli pijmy bordeaux

Stephen Brook w „Bordeaux – People, Power and Politics” z 2002 r. twierdzi, że wielu ludzi uważa, iż regiony takie jak Bourg czy Blaye leżą...
więcej

Blog Ewy Wieleżyńskiej

Nie pisz o grignolino

Ciepłego majowego popołudnia zwiedzaliśmy z A. piwnice Castello di Neive. Wła
więcej

Blog Andrzeja Daszkiewicza

Prasówka 47

Pół roku temu pisałem w jednej z wiadomości ze świata, że laureat nagrody Nobla z fizyki, astrofizyk i kosmolog Brian Schmidt, jest jednocześnie...
więcej

Kalendarz imprez

Najbliższe:
22-24 maja, London International Wine Fair, Londyn, Wielka Brytania
24-27 maja, Dni Węgrzyna & CK Wino, Kraków
25-26 maja, MineWine Malta Festival, Poznań
26 maja, Dzień otwartych winnych piwnic, Małokarpacki Szlak Winny, Słowacja
 26 maja, Święto Wina, Janowiec nad Wisłą
31 maja - 3 czerwca,Time for Wine, Budapeszt, Węgry
2-4 czerwca, Vievinum, Wiedeń, Austria
23-24 czerwca, VII Konwent Polskich Winiarzy, Łańcut
28 czerwca - 1 lipca, Bordeaux Fete Le Vin, Bordeaux, Francja

Objaśnienia:
 Impreza organizowana przez Magazyn WINO
 Impreza promująca wina polskie
 Impreza promująca kraj lub region winiarski
 Impreza organizowana przez importera lub sklep
 Targi krajowe

Nie widzisz tu Twojej imprezy? Napisz do nas!

Sprawdź wszystkie nadchodzące wydarzenia

Złapane w sieci

Podkarpackie: duże zainteresowanie szkoleniem dla winiarzy

Około 150 osób uczestniczy w szkoleniu dla początkujących winiarzy i osób, które chciałyby nauczyć się uprawiać winorośl oraz produkować wino. (wyborcza.pl)


Wielka Majówka w lubuskich winnicach!

Od soboty 28 kwietnia do 3 maja swoje podwoje otwiera osiem lubuskich winnic. (zielonagora.gazeta.pl)


Biedronka bada winiarskie preferencje Polaków

Wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie sieci dyskontów pokazują, że wino jest na drugim miejscu wśród preferowanych przez dorosłych konsumentów trunków. (pieniadze.gazeta.pl)


Chcesz zrobić dobre wino?

W maju na Podkarpaciu trzy dni bezpłatnych szkoleń dla początkujących winiarzy. (rzeszow.gazeta.pl)


Zobacz wszystkie



© MagazynWino.pl | Prawa zastrzeżone | Warszawa 2008-2010
Regulamin | Reklama | Kontakt | Zapytania ofertowe
Serwis przeznaczony jest dla osób pełnoletnich