Magazyn Wino


Wyszukiwarka win

Wyszukiwarka zaawansowana

Newsletter

Aby zamówić bezpłatny
biuletyn portalu
MagazynWino.pl, wpisz
w poniższe pole
swój adres e-mail.

Dobrze powiedziane

Do gotowania używam wina. Czasem nawet dodaję je do potraw.

W. C. Fields, amerykański satyryk i aktor komediowy


Promocja!
Zamów prenumeratę
a otrzymasz prezent

Magazyn Wino

01-510 Warszawa
ul. Gen. Zajączka 11/C5
tel. +48 22 312 40 30/31
fax +48 22 312 40 01
redakcja@magazynwino.pl

Płatności przez internet - dotpay

A A A

ABC wina Odmiany winorośli


Barbera i dolcetto - para z Piemontu

12-07-2010

Andrzej Daszkiewicz


drukuj

Jeszcze trzydzieści lat temu barbera, jedna z najstarszych znanych odmian winogron, była używana wyłącznie do produkcji tanich win codziennych lub jako anonimowy składnik kupaży, choć pod względem powierzchni upraw we Włoszech ustępowała jedynie sangiovese.


Winnice barbery w La Morra | fot. WB

Wysoka kwasowość, nieduża zawartość tanin, intensywna, ciemna, bardzo żywa barwa nawet w cienkich winach z winnic z dużą wydajnością, niezbyt wyraziste aromaty wiśni i czarnych jagód oraz duża podatność na redukcję, skutkująca często winami o niezbyt czystych, rustykalnych aromatach – to wszystko są cechy tradycyjnej barbery. Barbera nowoczesna, której możliwość istnienia sugerował już we wczesnych latach 1970. słynny francuski enolog Émile Peynaud, to wino z obniżoną kwasowością, taninami bardziej obfitymi dzięki nowej baryłce, która przy okazji – dzięki większemu kontaktowi wina z tlenem – ułatwia zapobieganie rustykalności aromatów.

Dzięki wysokiej kwasowości wina ze znacznym udziałem barbery świetnie sprawdzają się przy stole, zwłaszcza jako partner bogatej kuchni piemonckiej i wszelkich potraw z dużym udziałem pomidorów. W wydaniu tradycyjnym, a więc bez udziału baryłki, są niezastąpione do makaronów z sosami pomidorowymi i do tradycyjnej pizzy.

Historia

Najstarsze znane dziś dokumenty dotyczące barbery pochodzą z wieku XIII, z katedry w Casale Monferrato i mówią o dzierżawie winnic z „de bonis vitibus barbexinis” w latach 1246–77. Powszechnie uważa się dziś, że to właśnie piemoncki okręg Monferrato jest ojczyzną barbery, choć są też zdania odrębne. Żyjący na przełomie XIX i XX wieku francuski ampelograf Pierre Viala uważał, że do Piemontu barbera przybyła z Lombardii, a ściślej z Oltrepò Pavese. Z drugiej strony badania DNA sugerują istnienie silnego pokrewieństwa między barberą i francusko-hiszpańską odmianą mourvèdre/monastrell, nie jest więc wykluczone, że w dalekiej przeszłości barbera przybyła do dzisiejszych Włoch z zachodu.
Prawdziwy rozkwit upraw barbery nastąpił na przełomie XIX i XX wieku, po zniszczeniu większości piemonckich winnic przez filokserę – bardzo chętnie sadzono tę właśnie odmianę z uwagi na jej odporność na choroby i szkodniki, łatwość uprawy i plenność.

W latach 80. minionego stulecia dwa wydarzenia wywarły duży wpływ na losy barbery. W roku 1985 ujawniono „skandal metanolowy”: grupa producentów dodawała do swych "win" metanol, co spowodowało śmierć ponad 20 osób i utratę wzroku przez znacznie większą liczbę konsumentów. Ponieważ ten zbrodniczy proceder dotyczył głównie win zrobionych z barbery, jej wizerunek znacznie wówczas ucierpiał, co przyczyniło się do zmniejszenia powierzchni jej upraw we Włoszech i utraty pozycji wicelidera na rzecz montepulciano. Z drugiej zaś strony dokładnie w tym samym czasie grupa piemonckich producentów postanowiła udowodnić, że barberę stać na więcej, niż dawanie prostych, cienkich i kwasowych win do codziennej konsumpcji. W roku 1982 Giacomo Bologna z położonej na wschód od Asti posiadłości Braida zrobił pierwszy rocznik „nowej” barbery, Bricco dell’Uccellone, wina z gron z pojedynczej winnicy z obniżoną wydajnością, starzonego w baryłkach i sprzedawanego początkowo jako vino da tavola.

Włochy dziś


Aldo Vaira, autor być może najlepszych barber z Langhe | fot. WB

W roku 2000 barberę uprawiano we Włoszech na 28.300 ha winnic, co dawało jej wówczas trzecie miejsce, po sangiovese i montepulciano. W Piemoncie obsadzono nią połowę wszystkich winnic w Langhe, Asti i Monferrato. Najbardziej znane są barbery z DOC Barbera d’Alba (100% barbery), Barbera d’Asti i Barbera del Monferrato (w dwóch ostatnich z dopuszczalnym 15% udziałem odmian freisa, dolcetto i grignolino). Poza Piemontem barberę uprawia się w Emilii (gł. DOC Colli Piacentini, zwykle w kupażu z croatiną, nazywaną też bonarda), Lombardii (gł. DOC Oltrepò Pavese, czasem w delikatnie musującej wersji frizzante), w Apulii, Kampanii (gdzie obok aglianico może wystąpić w DOC Taurasi), a także na Sardynii (gdzie jest znana jako barbera sarda). Na Sycylii uprawiana bywa jeszcze stara odmiana perricone (znana też jako pignatello), o której mówi się, że jest jednym z klonów barbery. Innym rzadkim klonem barbery jest biała barbera bianca.

Świat

Barbera nie jest szczególnie popularna w basenie Morza Śródziemnego, można ją spotkać w Grecji, Rumunii, Słowenii i w Izraelu. Dzięki włoskim imigrantom polubiono ją za to w Argentynie (około 1 tys. ha w Mendozie i San Juan), Brazylii i Urugwaju, jeszcze w połowie XIX wieku trafiła do Południowej Australii (gł. Victoria), uprawiana jest w RPA (Paarl, Malmesbury), a od roku 1960 również w Kalifornii, gdzie skromny sukces zawdzięcza z jednej strony naturalnej kwasowości zachowanej w gorącym klimacie Central Valley, z drugiej zaś modzie na wszystko, co włoskie.

Dolcetto: ten trzeci

Dolcetto pozostaje w cieniu nebbiolo i barbery, swych bardziej szlachetnych piemonckich sąsiadów nie tylko w przenośni, ale i dosłownie. Dojrzewa zwykle dwa tygodnie wcześniej niż barbera i aż miesiąc wcześniej niż nebbiolo, zawsze więc było spychane w gorsze, chłodniejsze miejsca z mniej korzystną ekspozycją. Gdy jednak dostanie trochę słońca i winiarz umiejętnie je potraktuje, dolcetto może odwdzięczyć się dając wino… wdzięczne, odpowiednio owocowe, z dobrą kwasowością – choć mniejszą niż barbera – i sporym ładunkiem tanin, jednak nie tak obezwładniających, jak to bywa w młodym nebbiolo.
Nie oczekujmy po dolcetto jakiejś specjalnej wielkości, nie temu ma służyć, mimo usilnych prób ambitnego starzenia w baryłkach i innych forsownych zabiegów podejmowanych przez kilku producentów. Dobre Dolcetto jest winem do picia w ciągu dwóch, trzech lat po zbiorach, z aromatami wiśni, śliwek i lukrecji i z charakterystyczną, nieco gorzkawą, migdałową końcówką.

Odmiana jest uprawiana głównie w Piemoncie, w okolicach miast Alba i Ovada, najbardziej prestiżowe apelacje to Dolcetto d’Alba, Dolcetto di Diano d’Alba, Dolcetto di Dogliani (wszystkie DOC) oraz od roku 2005 DOCG Dolcetto di Dogliani Superiore (oznaczane zwykle skrótowo jako DOCG Dogliani). Poza Piemontem można ją spotkać w Dolinie Aosty oraz w Ligurii, gdzie jest nazywana ormeasco. Do niedawna sabaudzkie douce noire i kalifornijskie charbono uważano za tożsame z dolcetto, ostatnie badania DNA każą jednak wątpić nawet w bliskie pokrewieństwo.

Historia dolcetto nie jest zbyt dobrze poznana, najstarsze zachowane źródła pisane wspominające o odmianie dozzetti pochodzą z roku 1593, znaleziono je w miejskim archiwum w Dogliani. Najstarsze, blisko stupięćdziesięcioletnie krzewy dolcetto rosną zaś… w Australii.

Tekst ukazał się w numerze 43 (1/2010)
 

Nie ma jeszcze komentarzy na Forum | Dodaj nowy wątek

Sytuacja Biodynamiczna

Jutro: 11 lutego 2012


Do 7 czas Korzenia, od 8 czas przejściowy.

Dziś: 10 lutego 2012


Do 5 czas przejściowy, między 6 a 9 czas Owocu, od 10 czas Korzenia.


Wczoraj: 9 lutego 2012


Do 13 czas Owocu, od 14 czas przejściowy.

Objaśnienia

KorzystneNiekorzystne
Czas owocu Czas liścia
Czas kwiatu Czas korzenia
Czas przejściowy
Więcej o kalendarzu biodynamicznym

Kalendarz imprez

Najbliższe:

11-12 lutego, Vini Naturali a Roma, Rzym, Włochy
4-6 marca, Prowein, Düsseldorf, Niemcy
14-17 marca, Weltweinfestival 2012, Wiedeń, Austria
23-25 marca, VinCE, Budapeszt, Węgry
25-28 marca, Vinitaly, Werona, Włochy
26-29 marca, Alimentaria, Barcelona, Hiszpania

zobacz więcej

Sprawdź wszystkie nadchodzące wydarzenia

Złapane w sieci

W Pradze piszą...

... o polskich winach. (praguepost.com)


Polak potrafi...

...lecz tym razem przesadził i 38 ton francuskiego wina trochę się spóźni. (dziennik.pl)


2011: Rok zły, bo wina mało, ale rocznik genialny

Lubuski dziennikarz i winiarz podsumowuje miniony rok w winnicy. (winnica.redblog.gazetalubuska.pl)


Chemia i fizyka szampana

Z okazji zbliżającego się Sylwestra i mijającego Roku Chemii American Chemical Society opublikowało w internecie film poświęcony chemii szampana. (wyborcza.pl)


Myśl globalnie, pij lokalnie

... a więc o ekologicznych aspektach wyboru wina. (wyborcza.pl)


Spada sprzedaż win owocowych

Do 2015 roku wydatki na wina gronowe zwiększą się w naszym kraju do 3,25 mld zł. (rp.pl)


Zobacz wszystkie

Najnowsze wpisy na blogach

Blog Tomasza Prange-Barczyńskiego

Za wcześnie na amarone…

…przynajmniej na rocznik 2008. Zgodnie z przepisami DOC Amarone della Valpolicella, wina z tej apelacji trafiają na rynek w czwartym roku po zbiorach. Jak...
więcej

Blog Andrzeja Daszkiewicza

Prasówka 42

Co prawda nie dotyczy to wina, ale nie mogę nie odnotować obszernego tekstu mojego ulubionego australijskiego dziennikarza i blogera, Philipa White'a,...
więcej

Winny Bieńczyk

Co zwykł Pan pijać o tej porze?

Pucharek wina? Białe, czerwone? Wina jakich krain zwykł pan pijać o tej porze? Michaił Bułhakow, Mistrz i Małgorzata Dzisiejsza duża publiczna...
więcej

Blog Ewy Wieleżyńskiej

Burza w szklance wina

Przedwczoraj wicepremier Waldemar Pawlak dołożył wisienkę do niefortunnej wypowiedzi Radosława Sikorskiego, wypowiadając się w TVN 24, że będzie...
więcej



© MagazynWino.pl | Prawa zastrzeżone | Warszawa 2008-2010
Regulamin | Reklama | Kontakt | Zapytania ofertowe
Serwis przeznaczony jest dla osób pełnoletnich