Magazyn Wino


Wyszukiwarka win

Wyszukiwarka zaawansowana

Newsletter

Aby zamówić bezpłatny
biuletyn portalu
MagazynWino.pl, wpisz
w poniższe pole
swój adres e-mail.

Dobrze powiedziane

Od lunchu ani razu!

Harry Waugh, jedna z największych postaci brytyjskiego rynku wina, na pytanie kiedy ostatni raz pomylił bordeaux z burgundem

Promocja!
Zamów prenumeratę
a otrzymasz prezent

Magazyn Wino

01-510 Warszawa
ul. Gen. Zajączka 11/C5
tel. +48 22 312 40 30/31
fax +48 22 312 40 01
redakcja@magazynwino.pl

Płatności przez internet - dotpay

A A A

Wino w kuchni Sery, oliwy i inne smakołyki


Od Katalonii po Gruzję. Degustacja wód mineralnych

14-12-2011

Wojciech Bońkowski


drukuj


 fot. Malmberg

Zapachy migdałów, grzybów leśnych, chili. Co to? Woda mineralna.

Publikowany w 2009 r. w Magazynie WINO cykl artykułów o wodzie mineralnej, zasadach jej degustacji i dobierania do określonych potraw i win spotkał się z gromkim odzewem Czytelników. Zazwyczaj ironicznym. Nie dowierzano, że na poważnie pisałem o porównywaniu różnych wód mineralnych, ich analizie węchowej, harmonizowaniu składu mineralnego z garbnikową strukturą takiego Brunello czy Bordeaux. Woda to woda, usłyszałem wiele razy; wedle znanej polskiej formułki jest „bezwonna i bezbarwna”, bez właściwości. Budowanie degustacyjnego dyskursu wokół wody to humbug, który porównywano do opon zimowych, szczepionki na grypę i magnesów mających przyspieszyć starzenia czerwonych win.

Przyznaję, uśmiechaliśmy się i my. Gdy do kieliszków Riedla z zakrytej butelki nalewaliśmy pierwszą wodę, a uczestnicy degustacji wąchali ją jak wino, sprawdzali kolor na białym tle, mieszali wodą w kieliszku, trudno było oprzeć się wrażeniu absurdu. „Wyraźna mineralność”, „niemal słodki posmak w ustach po przełknięciu” – z początku z trudem przychodziło nam wypowiadanie i słuchanie tych zdań z pełną powagą.

Szybko jednak dostrzegliśmy, że o żadnym absurdzie nie może być mowy. Trzynaście degustowanych przez nas zagranicznych wód mineralnych różniło się nie tylko niuansami. Od islandzkiej Icelandic Glacial i norweskiej Voss, najlżejszych, najmniej zmineralizowanych wód na świecie, aż po prawdziwie wodne „czołgi” z gruzińskiego Kaukazu – panorama smaków, faktur i stylów była niemal tak szeroka, jak w czasie porównywalnego przeglądu lekkich veltlinerów czy muscadetów. Woda Borżomi ma 6,5 g suchego ekstraktu w litrze, to aż 30% masy lekkiego białego wina! (Lekki austriacki grüner veltliner lub welschriesling mają ok. 18–20 g ekstraktu).

Nie ma więc co mówić o „bezwonności”. Dobra woda mineralna posiada swój profil smakowy, a te mocniejsze mają również wyczuwalny aromat. Zawartość poszczególnych minerałów w znaczącym stopniu wpływa na podstawowe doznania smakowe na podniebieniu: odczucie słodyczy, goryczy, słoności, kwaśności. Woda mineralna ma budowę i fakturę – miękką, lekką, szybko spływającą z podniebienia lub potężną, wielofazową, z zaczepnymi bąbelkami. Wody bywają smaczne i niesmaczne, neutralne i banalne, fascynujące i niezapomniane. „Mam ochotę na dobrą wodę” i „dziś wieczorem zamiast wina napiję się jakiejś dobrej wody” – to tylko dwie spośród wielu podobnych opinii, jakie usłyszałem w czasie degustacji.

Jak degustowaliśmy?

Wody mineralne degustował w ciemno w temperaturze 10oC w kieliszkach Schott-Zwiesel Donna #130 panel degustacyjny Magazynu WINO wraz z zaproszonymi gośćmi. Wody degustowane były solo oraz ze świeżą gruszką i gorgonzolą piccante.

Wyniki degustacji

Icelandic Glacial (Islandia)
importer: Alma Market, cena 7,99 zł (1 l), www.icelandicglacial.com
Dobra świeżość. Przejrzysta, lekka, szybko spływa ze ścian kieliszka. Bardzo lekka i gładka, pozostawia niemal słodki posmak w ustach po przełknięciu. Balans mineralny bliski ideału, nie wybija się żaden intensywniejszy smak. Kojarzyliśmy ją z roztopionym śniegiem.

Finé (Japonia)
importer: Alma Market, cena 19,90 zł (0,72 l), www.finejapon.com
Woda o zdecydowanym zapachu określanym przez degustatorów jako „chlorowy”, „starej rury”, „wodociągowy” albo „mokrego prania”. W posmaku również nader przypomina wodę z kranu: twarda, nieczysta. Po prostu niesmaczna, bez finezji. Z uwagi na smak oraz astronomiczną celę zdecydowanie nie zasługuje na polecenie.

Acqua Panna (Włochy)
importer: Nestlé Waters Polska, cena 5,99 zł (1 l), www.nestle-waters.com
Bardzo lekki zapach mineralny, przypominający wina białe z gleby wapiennej lub lessowej. Ładnie krągła w ustach, w końcówce stopniowo coraz lżejsza. Mniej wyrównana faktura niż wody Icelandic Glacial, do której najbardziej zbliża się stylem. Czysta, ale nieco bez ciała, charakteru i wyraźnego smaku. Jak wszystkie wody niskozmineralizowane bardzo słabo wypadła z ostrym serem.

Malmberg (Szwecja)
importer: Alma Market, cena 9,99 zł (0,75 l), www.malmbergoriginal.se
Zapach dość słodki, przypominający gruszkę, inni dostrzegali w niej nuty grzybowe, migdałowej, pestki brzoskwini, a nawet owoców przeleżałych w otwartym słoiku. Posmak słodki obecny jest również w ustach. Dosyć dobra długość. Miękka, krągła, finezyjna. To nie jest woda neutralna.

Highland Spring (Szkocja)
importer: Tudor House, cena 3,99 zł (0,33 l), www.highland-spring.com
Nos nieco twardy, piaskowy, krótki. Usta podobnie chropawe, szorstkie, pozostawiające w ustach wrażenia zdecydowanie mniej słodkie od innych degustowanych wód. Odświeżająca, mineralna. Gasi i jednocześnie pobudza pragnienie. Bardzo dobra do stołu, choć raczej do lżejszych potraw.

Évian (Francja)
importer: Carey Agri international Polska, cena 7,49 zł (1,5 l), www.evian.com
Niezbyt czysty bukiet, kolejna woda przynosząca skojarzenia z deszczówką, wodą z rynny. Smak zrównoważony – ani za słodki, ani za słony; woda mocno obecna w ustach jedną zdecydowaną nutą mineralną. Końcówka o smaku zasadowym. Zauważano nawet nuty chili, grzybów. Ciekawa, indywidualna woda.

Vittel (Francja)
importer: Nestlé Waters Polska, cena 4,39 zł (0,33 l), www.vittel.com
Kolejny niezbyt czysty bukiet z drobnymi nutami chlorowymi. Woda bez uchwytnego charakteru, wyraźnie mineralna, ale dość nieokreślona; końcówka krótka, nieco twarda. Ostatnia w kolejności ciężaru, która dobrze pasuje do smaków słodkich (gruszka).

Voss (Norwegia)
importer: Alma Market, cena 15,90 zł (0,8 l), www.vosswater.com
Degustowaliśmy wersję gazowaną. Bardzo lekkie bąbelki szybko ulatują z kieliszka. Zapach bardzo neutralny, ledwie wyczuwalny gaz. Usta zdominowane fakturalnie przez leciutkie musowanie (nazywano je nawet pizzicato), które daje wodzie również dobrą długość. Posmak z początku lekko gorzki (jak zwykle przy wodzie gazowanej), potem słodkawy. Bardzo dobra, bardzo ciekawa woda.

Perrier (Francja)
importer: Nestlé Waters Polska, cena 5,79 zł (0,75 l), www.perrier.com
Wyraźniejszy bukiet niż gazowany Voss, mocniejsze bąbelki pozostawiają w ustach smak bardziej zdecydowany, gorzki. Odczuwalna mineralna twardość. To już jest woda zdecydowanie gazowana, dla miłośników gatunku. Dobra, zrównoważona, ale trochę tępa, szczególnie z delikatniejszym jedzeniem.

S. Pellegrino (Włochy)
importer: Nestlé Waters Polska, cena 6,19 zł (0,75 l), www.sanpellegrino.com
Średnio intensywne musowanie. Zapach wapienno-papierowy, mało szlachetny. Smakowo dość neutralna, a bąbelki obciążają ją fakturalnie; na podniebieniu wrażenie „grubego ziarna”, mówiono również o tekturze, gipsie. Lepsza, gdy towarzyszy intensywnemu w smaku serowi pleśniowemu.

Vichy Catalan (Hiszpania)
importer: Ecopradera, cena 9,75 zł (1 l), www.vichycatalan.es
Wyraźny – w stosunku do wody poprzedniej – skok mineralizacji jest od razu odczuwalny w mocnym, wyrazistym bukiecie wapienno-aspirynowym. Usta bardzo wyważone, ładnie skomponowane, zasadowo-słodkie. Wśród smaków wyróżnialiśmy lukrecję, rosół, kawior, umami, choć jest to bardziej woda strukturalna niż smakowa. Niemal wulkaniczna ekspresja tej wody leczniczej, ale uwaga na bardzo wysoką zawartość sodu – pić tylko od wielkiego dzwonu. Na podkreślenie zasługuje autorska etykieta poświęcona kompozytorowi Isaakowi Albenizowi.

Nabeghlavi (Gruzja)
importer: INNA, cena 5,79 zł (0,5 l), www.nabeghlavi.info
Intensywne musowanie, ale bukiet nieco prosty, rachityczny. Usta natomiast bardzo intensywne, bardziej w kierunku nut słodkich niż woda Vichy Catalan, ale atak jest słony. Woda dynamiczna, o wysokiej, ale wyważonej mineralizacji. Świetna faktura, woda wyraźniejsza w smaku niż wiele win! Z degustowanych wód wysokozmineralizowanych najprzyjemniejsza, najlepsza do picia solo.

Borżomi (Gruzja)
importer: Borjomi Europe, cena 6,09 zł (0,5 l), www.borjomi.ge
Jesteśmy „u wód”! Bardzo mocny zapach mineralny, wręcz odurzający, siarkowo-wapienno-kredowy. Usta niezwykle potężne, posmak tej wody utrzymuje się niezwykle długo. Doznania niemal tłuste, wyraźnie mniej słodkie na podniebieniu niż innych degustowanych wód. Uwaga na bardzo wysoką zawartość sodu, potasu – tę wodę można przedawkować. Dla miłośników bardzo zdecydowanych smaków.

Dane techniczne degustowanych wód

(kliknij tabelę, aby ją powiększyć)


 

 

Tekst ukazał się w numerze 43 (1/2010)

Nie ma jeszcze komentarzy na Forum | Dodaj nowy wątek

Sytuacja Biodynamiczna

Jutro: 24 maja 2012


Przez całą dobę czas przejściowy.

Dziś: 23 maja 2012


Do 11 czas Korzenia, od 12 do 15 czas Kwiatu, od 16 czas przejściowy.


Wczoraj: 22 maja 2012


Przez całą dobę czas Korzenia.

Objaśnienia

KorzystneNiekorzystne
Czas owocu Czas liścia
Czas kwiatu Czas korzenia
Czas przejściowy
Więcej o kalendarzu biodynamicznym

Najnowsze wpisy na blogach

Blog Ewy Rybak

Francja na stojąco

Ostatnio na łamach portalu Magazynu Wino pisaliśmy, że Francuzi rozpoczęli szeroko zakrojone działania marketingowe, mające promować ich winiarstwo na...
więcej

Blog Tomasza Prange-Barczyńskiego

Côtes de Bourg czyli pijmy bordeaux

Stephen Brook w „Bordeaux – People, Power and Politics” z 2002 r. twierdzi, że wielu ludzi uważa, iż regiony takie jak Bourg czy Blaye leżą...
więcej

Blog Ewy Wieleżyńskiej

Nie pisz o grignolino

Ciepłego majowego popołudnia zwiedzaliśmy z A. piwnice Castello di Neive. Wła
więcej

Blog Andrzeja Daszkiewicza

Prasówka 47

Pół roku temu pisałem w jednej z wiadomości ze świata, że laureat nagrody Nobla z fizyki, astrofizyk i kosmolog Brian Schmidt, jest jednocześnie...
więcej

Kalendarz imprez

Najbliższe:
22-24 maja, London International Wine Fair, Londyn, Wielka Brytania
24-27 maja, Dni Węgrzyna & CK Wino, Kraków
25-26 maja, MineWine Malta Festival, Poznań
26 maja, Dzień otwartych winnych piwnic, Małokarpacki Szlak Winny, Słowacja
 26 maja, Święto Wina, Janowiec nad Wisłą
31 maja - 3 czerwca,Time for Wine, Budapeszt, Węgry
2-4 czerwca, Vievinum, Wiedeń, Austria
23-24 czerwca, VII Konwent Polskich Winiarzy, Łańcut
28 czerwca - 1 lipca, Bordeaux Fete Le Vin, Bordeaux, Francja

Objaśnienia:
 Impreza organizowana przez Magazyn WINO
 Impreza promująca wina polskie
 Impreza promująca kraj lub region winiarski
 Impreza organizowana przez importera lub sklep
 Targi krajowe

Nie widzisz tu Twojej imprezy? Napisz do nas!

Sprawdź wszystkie nadchodzące wydarzenia

Złapane w sieci

Podkarpackie: duże zainteresowanie szkoleniem dla winiarzy

Około 150 osób uczestniczy w szkoleniu dla początkujących winiarzy i osób, które chciałyby nauczyć się uprawiać winorośl oraz produkować wino. (wyborcza.pl)


Wielka Majówka w lubuskich winnicach!

Od soboty 28 kwietnia do 3 maja swoje podwoje otwiera osiem lubuskich winnic. (zielonagora.gazeta.pl)


Biedronka bada winiarskie preferencje Polaków

Wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie sieci dyskontów pokazują, że wino jest na drugim miejscu wśród preferowanych przez dorosłych konsumentów trunków. (pieniadze.gazeta.pl)


Chcesz zrobić dobre wino?

W maju na Podkarpaciu trzy dni bezpłatnych szkoleń dla początkujących winiarzy. (rzeszow.gazeta.pl)


Zobacz wszystkie



© MagazynWino.pl | Prawa zastrzeżone | Warszawa 2008-2010
Regulamin | Reklama | Kontakt | Zapytania ofertowe
Serwis przeznaczony jest dla osób pełnoletnich