|
Dobrze powiedziane Kto wielbi naturalne wina, ten godzi się na okazjonalną katastrofę. Kermit Lynch, importer, pisarz, muzyk
Promocja!
Magazyn Wino
01-510 Warszawa
|
A
A
A
Wino w kuchni Jak podawać wodę. Primadonna na scenie 23-02-2011 Wojciech Bońkowskidrukuj
Miejsce wody mineralnej w restauracji nie ogranicza się do towarzyszenia potrawom i winom. Jak każda primadonna ma okazję zabłysnąć przede wszystkim w ariach solowych. Po poruszonych w Magazynie WINO 3/2009 i 4/2009 problemach harmonijnego łączenia wód mineralnych z potrawami i winami pora na zagadnienie pozornie prostsze – jak w ogóle podawać we właściwy sposób wodę mineralną? Zarówno w sytuacji restauracyjnej, jak i każdej innej gastronomicznej, smakoszowskiej, warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach. Piwnica na wodę Woda, jak wino, powinna być przechowywana w miejscu ciemnym i suchym, wolnym od obcych zapachów, w temperaturze ok. 10 stopni. Znakomicie nadaje się do tego piwnica na wino, lecz należy zadbać o to, by butelki i etykiety nie uległy zabrudzeniu, które dyskwalifikuje produkt do celów eleganckiego serwisu. Jest to szczególnie istotne w restauracjach, gdzie woda jest najczęściej pierwszym produktem podawanym gościom i jako taki odgrywa dużą rolę przy pierwszym wrażeniu. Dlatego w wytwornych lokalach coraz częściej stają chłodziarki na wodę – niekiedy firmowe, przeznaczone dla wód jednego tylko producenta, jak S. Pellegrino / Acqua Panna czy innych znanych marek, zaś w najambitniejszych restauracjach – chłodziarki na różne wody zawarte w specjalnej karcie wód mineralnych. Nie trzeba dodawać, że szanująca się woda mineralna powinna pojawiać się na stole w szklanych, a nie plastikowych butelkach (poza warstwą estetyczną te pierwsze są, jak wiadomo, o wiele bardziej ekologiczne), a same butelki powinny być otwierane dopiero przy stole, podobnie jak wino. Kelner lub wyspecjalizowany „hydrosommelier” dokonuje prezentacji etykiety wody analogicznej do rytuału, jakiego dochowuje się przy podawaniu wina. Szczególnie interesujące dla gości mogą okazać się wody mineralne ze specjalnymi, jubileuszowymi etykietami – jak Vichy poświęcona pracom Gaudiego czy złocona włoska Exousia, jedna z najdroższych wód mineralnych na świecie. Broń Boże przed lodem Ogromnym problemem dla właściwej oceny wody mineralnej jest rozpowszechniony na całym świecie zwyczaj podawania wody z lodem i z plasterkiem cytryny. Oba te dodatki znacząco wpływają na smak wody i nieodwracalnie zmieniają jej charakter. Współczesna „hydroetykieta” w ostateczności dopuszcza ochłodzenie kostkami lodu wykonanymi z tej samej wody, lecz zasadą powinno być uprzednie chłodzenie wody do właściwej temperatury w chłodziarkach, a w szczególnych przypadkach – jak upalna pogoda – trzymanie butelki w kubełku z lodem i wodą, podobnie jak czyni się z butelkami białego i różowego wina. Sprawa właściwej temperatury podawania nadal budzi spory – dla wód nisko zmineralizowanych niegazowanych podaje się najczęściej przedział 8–10oC, natomiast wody mocniej zbudowane dla podkreślenia gazowania podaje się zwykle chłodniejsze – 6–8oC, choć niektórzy eksperci preferują wyższą temperaturą, dzięki której mineralny posmak wody staje się wyrazistszy, a bąbelki mniej agresywne. Na koniec parę słów o sytuacji, gdy woda mineralna może grać przy biesiadnym stole pierwsze skrzypce. Na aperitif czy podając wodę przed posiłkiem i przed pierwszym winem warto sięgnąć po wodę wyrazistą, której odpowiedni stopień mineralizacji pobudzi apetyt. Działa tu analogia z szampanem – podobnie jak ten mocny, pełen smaku, podkreślający swą intensywność dodatkowymi doznaniami dotykowymi (musowanie) rodzaj wina, woda podawana na początek posiłku nie powinna być nazbyt lekka. Dobrym przykładem jest zawierająca sporo pobudzającego apetyt magnezu i sodu S. Pellegrino z Lombardii czy wody francuskie z Masywu Centralnego – Badoit oraz Vichy Célestins. Z kolei na koniec posiłku – do deserów, kawy oraz digestifu – obyczaj nakazuje również podawać wodę lekko gazowaną, ale o innej zawartości minerałów niż tę na początku posiłku – np. francuską Contrex o rekordowej zawartości wapnia – ale zdania na ten temat są bardziej podzielone, niektórzy eksperci na koniec posiłku polecają wody nisko zmineralizowane. W dwóch kolejnych odcinkach naszego cyklu zaprezentujemy degustację w ciemno kilkunastu polskich i zagranicznych wód mineralnych dostępnych na naszym rynku. |
Sytuacja Biodynamiczna Jutro: 24 maja 2012 Przez całą dobę czas przejściowy. Dziś: 23 maja 2012 Do 11 czas Korzenia, od 12 do 15 czas Kwiatu, od 16 czas przejściowy. Wczoraj: 22 maja 2012 Przez całą dobę czas Korzenia. Objaśnienia
Najnowsze wpisy na blogach Francja na stojąco Ostatnio na łamach portalu Magazynu Wino pisaliśmy, że Francuzi rozpoczęli szeroko zakrojone działania marketingowe, mające promować ich winiarstwo na...
Côtes de Bourg czyli pijmy bordeaux Stephen Brook w „Bordeaux – People, Power and Politics” z 2002 r. twierdzi, że wielu ludzi uważa, iż regiony takie jak Bourg czy Blaye leżą... Nie pisz o grignolino
Ciepłego majowego popołudnia zwiedzaliśmy z A. piwnice Castello di Neive. Wła Prasówka 47 Pół roku temu pisałem w jednej z wiadomości ze świata, że laureat nagrody Nobla z fizyki, astrofizyk i kosmolog Brian Schmidt, jest jednocześnie... Kalendarz imprez Najbliższe: Objaśnienia: Nie widzisz tu Twojej imprezy? Napisz do nas!
Podkarpackie: duże zainteresowanie szkoleniem dla winiarzy
Około 150 osób uczestniczy w szkoleniu dla początkujących winiarzy i osób, które chciałyby nauczyć się uprawiać winorośl oraz produkować wino. (wyborcza.pl) Wielka Majówka w lubuskich winnicach! Od soboty 28 kwietnia do 3 maja swoje podwoje otwiera osiem lubuskich winnic. (zielonagora.gazeta.pl) Biedronka bada winiarskie preferencje Polaków Wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie sieci dyskontów pokazują, że wino jest na drugim miejscu wśród preferowanych przez dorosłych konsumentów trunków. (pieniadze.gazeta.pl) Chcesz zrobić dobre wino? W maju na Podkarpaciu trzy dni bezpłatnych szkoleń dla początkujących winiarzy. (rzeszow.gazeta.pl) |
|||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||









Blog Ewy Rybak
Blog Tomasza Prange-Barczyńskiego
Blog Ewy Wieleżyńskiej
Blog Andrzeja Daszkiewicza

