Magazyn Wino


Wyszukiwarka win

Wyszukiwarka zaawansowana

Newsletter

Aby zamówić bezpłatny
biuletyn portalu
MagazynWino.pl, wpisz
w poniższe pole
swój adres e-mail.

Dobrze powiedziane

Na starość chciałbym mieć własną piwnicę na wino. Niczego więcej zresztą od życia nie pragnę. Jeśli mi ślepy los dopisze, pod siedemdziesiątkę uczciwi ludzie uznają mnie za człowieka uczciwego, za winiarza, a więc kogoś, kto wie, gdzie należy umrzeć. Bo nie masz piękniejszej śmierci jak przed piwniczką, pod rozłożystym orzechem, jesienią.

Sándor Márai, pisarz węgierski

Promocja!
Zamów prenumeratę
a otrzymasz prezent

Magazyn Wino

01-510 Warszawa
ul. Gen. Zajączka 11/C5
tel. +48 22 312 40 30/31
fax +48 22 312 40 01
redakcja@magazynwino.pl

Płatności przez internet - dotpay

A A A

Monografie Pozostałe monografie Biodynamika Artykuły


Niemieckie twarze biodynamiki

13-10-2010

Ewa Wieleżyńska


drukuj Strona: 1 2 następna >


Ekowinnica | fot. Ernst Buscher

Niemieckich biodynamików nie sposób wrzucić do jednego worka. Przekonał mnie o tym objazd, jaki odbyłam po winnicach Hesji Nadreńskiej, Nadrenii i Palatynatu.

Jest wiele motywacji, dla jakich przechodzi się na biodynamiczną uprawę. Od najprostszej, funkcjonalnej, czyli braku zadowolenia z konwencjonalnych metod i poszukiwania lepszego systemu, przez higieniczną, mającą na względzie zdrowe odżywianie, sentymentalną, by żyć w zgodzie z rytmem natury, aż po fascynację myślą antropozoficzną Rudolfa Steinera. Nie spotkałam winiarza, którzy robiłby to z czysto marketingowych pobudek, choć niewątpliwie tacy istnieją. Nie ma ich jednak wielu: produkowanie komercyjnych win „eko” jest nie tylko zaprzeczeniem źródłowej idei, ale również łatwego zysku: koszta, nakład pracy i ryzyko, jakie trzeba wliczyć w biodynamiczną uprawę, są duże.

Wyznawców Steinerowskiej ezoteryki, która wyrosła z niemieckiego idealizmu i pism Goethego, jest paradoksalnie mniej w Niemczech niż w laickiej Francji, gdzie wielkim orędownikiem Steinera stał się Nicolas Joly. Tam też mamy największy procentowy udział upraw biodynamicznych w Europie. W Niemczech natomiast w stosunku do całości nasadzeń znajduje się najwięcej winnic ekologicznych. Powiedziałabym, że u naszych sąsiadów w dużo większej mierze króluje racjonalizm i funkcjonalizm niż spirytualistyczny dyskurs. Jest też wielu altruistów, którzy twierdzą, że w ekologii nie chodzi o jakość wina, lecz o zdrowie naszej planety. Chętnie sadzą oni hybrydyczne szczepy, które zawierają geny odpornych na choroby amerykańskich odmian i tym samym łatwiej się poddają biologicznej uprawie. Wiele z tych odmian, jak phoenix, orion, solaris, saphira, johanniter, rondo, regent, cabernet cortis czy cabernet carbon zostało zarejestrowanych jako podgatunek Vitis vinifera zwany sativa i są przez europejskie prawo dopuszczone do produkcji win jakościowych. Definicja definicją, ja jednak nie chciałabym, żeby przyszłość winiarstwa – jak ją malują niektórzy zapaleńcy– leżała w tych szczepach właśnie. Na szczęście obrońców smaku także w Niemczech wciąż jest jeszcze wielu.

Skromność i feeria

Felix Peters robi wina w Hesji Nadreńskiej w dwóch połączonych niedawno winnicach Sankt Antony i Heyl zu Herrnsheim. Oba siedliska rozciągają się na stromych zboczach z południową wystawą. Czerwona gleba, będąca mieszanką żelaza, piaskowca i gliniastych łupków, dobrze zatrzymuje ciepło. I faktycznie czuć w tych winach słońce. W nosie wybijają się dojrzałe nuty tropikalnych owoców, kwiatów i grzanek; mineralność jest tu raczej pieprzna niż kamienna. Choć w winnicy stosuje się ekologiczne metody i korzysta z odkryć biodynamiki, nie jest to dla Petersa i właścicieli dogmat, dlatego nie znajdziemy o tym informacji na etykiecie. W Feliksie nie ma zresztą nic z ostentacji, całkiem częstej u biodynamicznych winiarzy, którzy ulegają pragnieniu nawracania świata. Niepytany, w ogóle niechętnie mówi, pozwalając się wypowiedzieć winom, które w odróżnieniu od ich twórcy można określić jako elokwentne.

Do fermentacji używa się tu naturalnych drożdży, skórki maceruje w moszczu, butelkowanie odbywa się dopiero w czerwcu (a więc późno – większość niemieckich winiarzy butelkuje rieslingi w kwietniu, a Robert Weil nawet już w lutym). Sporo win dojrzewa także na osadzie, zyskując tostowo-biszkoptowe aromaty. Wszystkie te praktyki nadają winom większą złożoność i głębię aromatów, a także krągłość, która równoważy kwasowość. Dla wielbicieli klasycznych rieslingów będzie jej być może za mało; wina Petersa mogą jednak się spodobać miłośnikom białych burgundów.

Heyl zu Herrnsheim daje wina nieco smuklejsze i bardziej mineralne niż Sankt Antony. Wina z Sankt Antony są wybujałe, okrągłe, nierzadko oleiste i bardziej owocowe – używa się tu w procesie winifikacji więcej stali nierdzewnej. Różnice jednak są nieznaczne. Wszystkie wina Petersa są eleganckie, niezwykle intensywne, zarazem czyste, z dobrym kręgosłupem kwasowości i mineralną podbudową. Świetne do tłustych ryb, mięsistych owoców morza, kurczaka – zwłaszcza w śmietanowych sosach. Świetne, gdy po dłuższym pobycie w Niemczech przenikliwa kwasowość nas trochę zmęczy. W swoim rodzaju są po prostu świetne.

Wsi spokojna, wsi wesoła

W winnicy Brüder Dr. Becker, również w Hesji Nadreńskiej, przyjęli nas na lunch jej właściciele, państwo Müllerowie. Serdeczni od pierwszego wejrzenia, prości w obejściu i bezpretensjonalni, przywitali nas sympatycznym sektem. Nie było mowy o Steinerze i wiedzy tajemnej. Pokazali nam kwiaty i zioła, którymi obsiewają swoje parcele. „Bo im bardziej kolorowa winnica, tym lepiej. Jest w niej więcej życia”.


Ekologiczny lunch w Brüder Dr. Becker | fot. EW

Naturalność i bezpośredniość Müllerów kazała mi się spodziewać równie bezpośredniego jedzenia. Kartoflanki, schabowego, kiełbasek… Stół, uginający się pod barwną kornukopią, był szczytem naturalnej finezji. Jedzenie przygotowała przyjaciółka Müllerów, Christine Bernhard z palatyńskiej winnicy Janson Bernhard, w której dla swoich gości również gotuje. Kruche marchewki zawijane w szynkę i liście mięty, naleśniki nadziewane fetą i pastą paprykową, kulki jagnięce, omlety ze szpinakiem, rozmaite kolorowe dipy, masła ziołowe, wiejskie chleby na zakwasie i misy kolorowych sałat. Wszystko domowej roboty, lokalne i ekologiczne, artystycznie ułożone i przybrane kwiatami. Wiejska haute cuisine. Było dużo jedzenia, dużo różnego wina, dużo rozmów i mało degustacyjnych notek. Piliśmy silvanery, rieslingi, traminery i zbliżone w smaku do sauvignon blanc scheurebe. Wina z obu winnic były stylistycznie do siebie zbliżone. Zbudowane na owocu, kwiatowo-ziołowe, miękkie, czasem nawet za bardzo, nie były to wina skomplikowane, jednak atrakcyjne w swej prostocie. Miały to, co Anglosasi nazywają drinkability factor. Doskonałe do jedzenia, doskonałe na co dzień. Jak powiedziała Christine o swoich winach: „Jest w nich uwodzący owoc, nie potrzeba już nic więcej, tylko się uśmiechnąć”. I takimi te wina zapamiętałam.
 

Powrót do strony głównej monografii "Biodynamika. Bio & eko"

Tekst ukazał się w numerze 40 (4/2009)


 



Strona: 1 2 następna >


Nie ma jeszcze komentarzy na Forum | Dodaj nowy wątek

Sytuacja Biodynamiczna

Jutro: 24 maja 2012


Przez całą dobę czas przejściowy.

Dziś: 23 maja 2012


Do 11 czas Korzenia, od 12 do 15 czas Kwiatu, od 16 czas przejściowy.


Wczoraj: 22 maja 2012


Przez całą dobę czas Korzenia.

Objaśnienia

KorzystneNiekorzystne
Czas owocu Czas liścia
Czas kwiatu Czas korzenia
Czas przejściowy
Więcej o kalendarzu biodynamicznym

Najnowsze wpisy na blogach

Blog Ewy Rybak

Francja na stojąco

Ostatnio na łamach portalu Magazynu Wino pisaliśmy, że Francuzi rozpoczęli szeroko zakrojone działania marketingowe, mające promować ich winiarstwo na...
więcej

Blog Tomasza Prange-Barczyńskiego

Côtes de Bourg czyli pijmy bordeaux

Stephen Brook w „Bordeaux – People, Power and Politics” z 2002 r. twierdzi, że wielu ludzi uważa, iż regiony takie jak Bourg czy Blaye leżą...
więcej

Blog Ewy Wieleżyńskiej

Nie pisz o grignolino

Ciepłego majowego popołudnia zwiedzaliśmy z A. piwnice Castello di Neive. Wła
więcej

Blog Andrzeja Daszkiewicza

Prasówka 47

Pół roku temu pisałem w jednej z wiadomości ze świata, że laureat nagrody Nobla z fizyki, astrofizyk i kosmolog Brian Schmidt, jest jednocześnie...
więcej

Kalendarz imprez

Najbliższe:
22-24 maja, London International Wine Fair, Londyn, Wielka Brytania
23 maja, Kolacja z winami Rogera Sabona, Warszawa
24-27 maja, Dni Węgrzyna & CK Wino, Kraków
25-26 maja, MineWine Malta Festival, Poznań
26 maja, Dzień otwartych winnych piwnic, Małokarpacki Szlak Winny, Słowacja
 26 maja, Święto Wina, Janowiec nad Wisłą
31 maja - 3 czerwca,Time for Wine, Budapeszt, Węgry
2-4 czerwca, Vievinum, Wiedeń, Austria
23-24 czerwca, VII Konwent Polskich Winiarzy, Łańcut
28 czerwca - 1 lipca, Bordeaux Fete Le Vin, Bordeaux, Francja

Objaśnienia:
 Impreza organizowana przez Magazyn WINO
 Impreza promująca wina polskie
 Impreza promująca kraj lub region winiarski
 Impreza organizowana przez importera lub sklep
 Targi krajowe

Nie widzisz tu Twojej imprezy? Napisz do nas!

Sprawdź wszystkie nadchodzące wydarzenia

Złapane w sieci

Podkarpackie: duże zainteresowanie szkoleniem dla winiarzy

Około 150 osób uczestniczy w szkoleniu dla początkujących winiarzy i osób, które chciałyby nauczyć się uprawiać winorośl oraz produkować wino. (wyborcza.pl)


Wielka Majówka w lubuskich winnicach!

Od soboty 28 kwietnia do 3 maja swoje podwoje otwiera osiem lubuskich winnic. (zielonagora.gazeta.pl)


Biedronka bada winiarskie preferencje Polaków

Wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie sieci dyskontów pokazują, że wino jest na drugim miejscu wśród preferowanych przez dorosłych konsumentów trunków. (pieniadze.gazeta.pl)


Chcesz zrobić dobre wino?

W maju na Podkarpaciu trzy dni bezpłatnych szkoleń dla początkujących winiarzy. (rzeszow.gazeta.pl)


Zobacz wszystkie



© MagazynWino.pl | Prawa zastrzeżone | Warszawa 2008-2010
Regulamin | Reklama | Kontakt | Zapytania ofertowe
Serwis przeznaczony jest dla osób pełnoletnich