|
Dobrze powiedziane To może nie być wino da każdego; potrzeba było inteligencji, by je stworzyć i trzeba inteligencji, by je docenić. Kermit Lynch, amerykański importer, pisarz i muzyk
Promocja!
Magazyn Wino
01-510 Warszawa
|
A
A
A
Monografie Starszy brat koniaku 19-06-2009 drukuj
Marek Bieńczyk, Andrzej Daszkiewicz Starszy brat koniaku Starszy co najmniej o 150 lat od koniaku, armaniak (armagnac) jest najstarszą francuską brandy. Powstał w miejscu spotkania trzech cywilizacji. Rzymianie wnieśli uprawę winorośli i produkcję wina, Arabowie dali alembiki i sztukę destylacji, zaś Celtowie – drewniane beczki. Nie można też zapominać o holenderskich kupcach, którzy omijając angielski zakaz transportu Garonną w kierunku Atlantyku win innych niż bordoskie, wydobywali z wina to, co dla nich było najcenniejsze, a więc alkohol – tego zakaz nie obejmował. Oni też jako pierwsi zastosowali beczki do starzenia i uszlachetniania destylatu, a nie tylko jako wygodne pojemniki do przechowywania oraz transportu. Ubogi krewny? Najłatwiej mówić o armaniaku, porównując go właśnie z koniakiem. Choć miejsca ich powstawania dzieli zaledwie 150-200 km i w dużej mierze powstają z tych samych odmian winogron, to jednak różnice w klimacie, glebach, a przede wszystkim w metodzie wytwarzania sprawiają, że chyba nie sposób ich pomylić. Destylat dla cierpliwych W przeciwieństwie do koniaku, destylowanego dwukrotnie, armaniak w większości przypadków jest destylowany tylko raz, co daje brandy o niższej zawartości alkoholu (zwykle 52–60%, natomiast dla koniaku początkowa zawartość alkoholu sięga 72%), za to o dużo większym stężeniu pochodzących z wina substancji aromatycznych, estrów, kwasów, wyższych alkoholi i fuzli. Taki destylat, początkowo bardzo ostry, nawet agresywny, wymaga dłuższego niż koniak dojrzewania w beczkach. Od roku 1974 do produkcji tańszych armaniaków można wykorzystywać też część brandy destylowanej dwukrotnie, co sprawia, że dużo wcześniej będą się nadawały do picia, choć jednocześnie pozbawia je niemal całej głębi i złożoności armaniaków tradycyjnych.
Proces destylacji Spór o najlepszą metodę destylacji trwa w Armagnac do dziś. Najpowszechniej używany, wynaleziony na początku XIX wieku alembik do destylacji armaniaku składa się z dwóch części. Destylacja, inaczej niż w przypadku koniaku, odbywa się w systemie ciągłym. Wino trafia najpierw do kolumny z prawej strony, gdzie ogrzewa się, chłodząc jednocześnie skraplający się w spirali destylat. Tak podgrzane wino trafia do właściwej kolumny destylacyjnej (na zdjęciu z lewej strony), gdzie przez system płyt spływa na dół, do kotła opalanego gazem. Tam osiąga temperaturę 92–93°C, wrze, po czym jego opary unoszą się i mają kontakt z winem spływającym na dół po płytach, odbierając mu część lotnych składników, by wreszcie trafić do spirali w prawej kolumnie w celu ostatecznego skroplenia. Rodzaje armaniaków Najmłodszy trafiający na rynek armaniak musi mieć za sobą co najmniej dwa lata starzenia w beczkach (jest to wiek najmłodszego składnika kupażu) i jest oznaczany na etykiecie trzema gwiazdkami lub symbolem VS. Kategoria VSOP oznacza kupaż, w którym najmłodszy składnik ma co najmniej 5 lat starzenia, XO – 6 lat, Hors d’Âge –10 lat. Elitę tworzą armaniaki rocznikowe, zrobione w całości z wina z danego rocznika, dojrzewające w beczkach co najmniej 10 lat. Od lipca 2006 istnieje nowa apelacja, blanche-armagnac, obejmująca destylaty białe, nie starzone w beczkach. To bardzo dobre, aromatyczne alkohole; wykorzystywane są głównie do drinków, ale ich samotna i bardzo ostrożna (procenty!) degustacja przynosi dużo frajdy. Floc de gascogne, gaskońska odpowiedź na robione na bazie koniaku pineau de charentes, to mistela powstająca przez zatrzymanie fermentacji moszczu poprzez dodanie doń młodego armaniaku (wyprodukowanego przez tego samego producenta). Floc musi dojrzewać co najmniej 9 miesięcy, ale w przeciwieństwie do pineau nie musi być starzony w drewnie.
Powrót do głównej strony "Armaniak" Tekst ukazał sie w numerze 31 (1/2008)
Nie ma jeszcze komentarzy na Forum | Dodaj nowy wątek
|
Sytuacja Biodynamiczna Jutro: 24 maja 2012 Przez całą dobę czas przejściowy. Dziś: 23 maja 2012 Do 11 czas Korzenia, od 12 do 15 czas Kwiatu, od 16 czas przejściowy. Wczoraj: 22 maja 2012 Przez całą dobę czas Korzenia. Objaśnienia
Najnowsze wpisy na blogach Francja na stojąco Ostatnio na łamach portalu Magazynu Wino pisaliśmy, że Francuzi rozpoczęli szeroko zakrojone działania marketingowe, mające promować ich winiarstwo na...
Côtes de Bourg czyli pijmy bordeaux Stephen Brook w „Bordeaux – People, Power and Politics” z 2002 r. twierdzi, że wielu ludzi uważa, iż regiony takie jak Bourg czy Blaye leżą... Nie pisz o grignolino
Ciepłego majowego popołudnia zwiedzaliśmy z A. piwnice Castello di Neive. Wła Prasówka 47 Pół roku temu pisałem w jednej z wiadomości ze świata, że laureat nagrody Nobla z fizyki, astrofizyk i kosmolog Brian Schmidt, jest jednocześnie... Kalendarz imprez Najbliższe: Objaśnienia: Nie widzisz tu Twojej imprezy? Napisz do nas!
Podkarpackie: duże zainteresowanie szkoleniem dla winiarzy
Około 150 osób uczestniczy w szkoleniu dla początkujących winiarzy i osób, które chciałyby nauczyć się uprawiać winorośl oraz produkować wino. (wyborcza.pl) Wielka Majówka w lubuskich winnicach! Od soboty 28 kwietnia do 3 maja swoje podwoje otwiera osiem lubuskich winnic. (zielonagora.gazeta.pl) Biedronka bada winiarskie preferencje Polaków Wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie sieci dyskontów pokazują, że wino jest na drugim miejscu wśród preferowanych przez dorosłych konsumentów trunków. (pieniadze.gazeta.pl) Chcesz zrobić dobre wino? W maju na Podkarpaciu trzy dni bezpłatnych szkoleń dla początkujących winiarzy. (rzeszow.gazeta.pl) |
|||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||











Blog Ewy Rybak
Blog Tomasza Prange-Barczyńskiego
Blog Ewy Wieleżyńskiej
Blog Andrzeja Daszkiewicza

