|
Dobrze powiedziane Kto wielbi naturalne wina, ten godzi się na okazjonalną katastrofę. Kermit Lynch, importer, pisarz, muzyk
Promocja!
Magazyn Wino
01-510 Warszawa
|
A
A
A
Austria się nie daje 30-09-2009 drukujKryzys na światowym rynku dał się we znaki niemal wszystkim krajom produkującym wino, są jednak wyjątki, a jednym z nich jest Austria. Według danych ogłoszonych ostatnio przez Austrian Wine Marketing Board, w pierwszym półroczu tego roku przy minimalnym spadku wartości (o 1,8%), w porównaniu z pierwszym półroczem rekordowego dotąd roku odnotowano wzrost o 10% objętości wina z Austrii sprzedanego za granicę. Eksport do Niemiec, a więc do największego odbiorcy win austriackich, jest stabilny, znacznie wzrosła natomiast sprzedaż do drugiego w kolejności odbiorcy, Szwajcarii. Spadła natomiast w pierwszym półroczu rosnąca przez kilka ostatnich lat sprzedaż do Stanów Zjednoczonych (objętość o 9%, wartość o 18%). Niewielki spadek ceny jednostkowej austriackiego wina sprzedawanego za granicę jest zdaniem szefa AWMB Willi Klingera całkiem naturalny, jeśli wziąć pod uwagę zarówno duże zbiory w roku 2008, jak i zwiększone zainteresowanie konsumentów winami tańszymi. Dziś średnia cena litra wina z Austrii na rynku szwajcarskim wynosi ok. 4 euro, zaś na rynku niemieckim szczególny sukces odniosły wina o cenach mieszczących się w przedziale 3-6 euro za litr. Sprzedaż do Polski jest wciąż niewielka i oficjalne dane AWMB za pierwsze półrocze tego roku jej nie obejmują, przekazano nam jednak dane nieoficjalne, oparte na dobrowolnych deklaracjach producentów. O ile w całym roku 2008 sprzedali oni do Polski ok. 382 tys. litrów wina o łącznej wartości 980 tys. euro, to w pierwszym półroczu tego roku deklarowana sprzedaż sięgnęła już 329 tys. l. i 726 tys. euro, co daje wzrost o 23% w objętości i 4% w wartości w stosunku do pierwszego półrocza roku ubiegłego. Co ciekawe, rośnie zwłaszcza sprzedaż butelkowanych, jakościowych win białych, w tej kategorii wzrost wartości sięgnął 60%, a objętość się niemal podwoiła (wzrost o 94%)! Liczby bezwzględne nie są więc duże, ale ich dynamika wygląda znakomicie, a głoszona przez nas od dawna teza o powinowactwie polskiej kuchni i austriackich win białych znajduje bardzo konkretne potwierdzenie. (ad) Nie ma jeszcze komentarzy na Forum | Dodaj nowy wątek
|
Sytuacja Biodynamiczna Jutro: 24 maja 2012 Przez całą dobę czas przejściowy. Dziś: 23 maja 2012 Do 11 czas Korzenia, od 12 do 15 czas Kwiatu, od 16 czas przejściowy. Wczoraj: 22 maja 2012 Przez całą dobę czas Korzenia. Objaśnienia
Najnowsze wpisy na blogach Francja na stojąco Ostatnio na łamach portalu Magazynu Wino pisaliśmy, że Francuzi rozpoczęli szeroko zakrojone działania marketingowe, mające promować ich winiarstwo na...
Côtes de Bourg czyli pijmy bordeaux Stephen Brook w „Bordeaux – People, Power and Politics” z 2002 r. twierdzi, że wielu ludzi uważa, iż regiony takie jak Bourg czy Blaye leżą... Nie pisz o grignolino
Ciepłego majowego popołudnia zwiedzaliśmy z A. piwnice Castello di Neive. Wła Prasówka 47 Pół roku temu pisałem w jednej z wiadomości ze świata, że laureat nagrody Nobla z fizyki, astrofizyk i kosmolog Brian Schmidt, jest jednocześnie... Kalendarz imprez Najbliższe: Objaśnienia: Nie widzisz tu Twojej imprezy? Napisz do nas!
Podkarpackie: duże zainteresowanie szkoleniem dla winiarzy
Około 150 osób uczestniczy w szkoleniu dla początkujących winiarzy i osób, które chciałyby nauczyć się uprawiać winorośl oraz produkować wino. (wyborcza.pl) Wielka Majówka w lubuskich winnicach! Od soboty 28 kwietnia do 3 maja swoje podwoje otwiera osiem lubuskich winnic. (zielonagora.gazeta.pl) Biedronka bada winiarskie preferencje Polaków Wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie sieci dyskontów pokazują, że wino jest na drugim miejscu wśród preferowanych przez dorosłych konsumentów trunków. (pieniadze.gazeta.pl) Chcesz zrobić dobre wino? W maju na Podkarpaciu trzy dni bezpłatnych szkoleń dla początkujących winiarzy. (rzeszow.gazeta.pl) |
||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||||








Blog Ewy Rybak
Blog Tomasza Prange-Barczyńskiego
Blog Ewy Wieleżyńskiej
Blog Andrzeja Daszkiewicza

