Dwa lata temu Polak w ogóle nie wiedział, że nad Loarą produkuje się wina czerwone. Obecnie dzięki wysiłkom importerów Vinarius, 101win.pl, V. Vinifera dostępność dobrego cabernet franc zdecydowanie się poprawia. Wielbiciele tej odmiany ucieszą się więc z debiutu Domaine Olga Raffault w katalogu Roberta Mielżyńskiego.
25-hektarowa posiadłość należy do klasyków Chinon; dobre wina powstawały tu już w końcu lat 70-tych, gdy cały region trwał jeszcze w błogim jakościowym letargu. Zręby obecnego domaine stawiała tuż po wojnie młodo owdowiała Olga wraz z Ernestem Zennigerem, niemieckim jeńcem wojennym, który tu osiadł i przyczynił się do rozwoju posiadłości.
95 proc. produkcji to wina czerwone (choć białe także potrafi być cudowne – z rozrzewnieniem pamiętam Chinon Champ-Chenin 1989, degustowany w 2001, jedno z najwspanialszych wytrawnych chenin, jakie piłem). Gama win jest prosta i węzłowata. Do codziennych okazji, talerza wędlin, miski bigosu lub kieliszka przy barze bierzmy Les Barnabés, starzoną tylko w stali cuvée z winnic w najniższych partiach apelacji, na nadloarskich piaskach. Daje ono dobre pojęcie o mineralnym potencjale Chinon, bez wpadania w emfazę czy zbytni ekstrakt. Les Peuilles pochodzi z gleb gliniasto-piaszczystych i trafia do dużych beczek foudres. Jest to wino niezbyt ciężkie, raczej soczyste i miękkie, z dojrzałymi, niezbyt agresywnymi garbnikami, za to mniej owocowe od Barnabés, bardziej mięsiste, przeznaczone do 5–6-letniego starzenia.
Gamę wieńczy Les Picasses, z najlepszej w całej AOC parceli gliniasto-wapiennej na wysokim stoku (krzewy 50-letnie). Jest to dla mnie kwintesencja starego, klasycznego chinon, wina sławnego i kosztownego w Renesansie, gdy spędzali tu długie letnie miesiące francuscy królowie, i takie zapewne wino pili: długo starzone w starych foudres, stonowane, mięsiste, arcywytrawne; nic na pokaz, wszystko w głąb, do refleksji i duchowego wzbogacenia. Wino można pić młode, ale zróbmy z nim to, co królowie: odłóżmy na 10 lat, zdekantujmy i podajmy do sztuki mięsa. Nie będzie notek degustacyjnych, ale będzie to niewymienne uczucie wina jako odświeżenia i pokarmu. Roczniki 1995 i 1998 degustowane zeszłej wiosny były wciąż za młode.
Ostatnio na łamach portalu Magazynu Wino pisaliśmy, że Francuzi rozpoczęli szeroko zakrojone działania marketingowe, mające promować ich winiarstwo na... więcej
Pół roku temu pisałem w jednej z wiadomości ze świata, że laureat nagrody Nobla z fizyki, astrofizyk i kosmolog Brian Schmidt, jest jednocześnie... więcej
Objaśnienia: ● Impreza organizowana przez Magazyn WINO ● Impreza promująca wina polskie ● Impreza promująca kraj lub region winiarski ● Impreza organizowana przez importera lub sklep ● Targi krajowe
Około 150 osób uczestniczy w szkoleniu dla początkujących winiarzy i osób, które chciałyby nauczyć się uprawiać winorośl oraz produkować wino. (wyborcza.pl)
Wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie sieci dyskontów pokazują, że wino jest na drugim miejscu wśród preferowanych przez dorosłych konsumentów trunków. (pieniadze.gazeta.pl)