Morze soczystej winorośli, w tle Andy z majaczącym szczytem Aconcaguy skąpanym w słońcu i bieli śniegów. Łatwo wyczuwa się jednak, że powietrze i ziemia są bardzo suche. A mimo to wielka winiarska pompa nie przestaje pracować. Cały czas na wielkich obrotach, regularnie, co roku wypluwa z siebie morze wina… Oto Mendoza więcej
Z lotniska w Tbilisi do centrum miasta jedzie się szeroką aleją, nazwaną przed kilku laty imieniem prezydenta George'a Busha. Informacje na znakach drogowych są w Gruzji dwujęzyczne: po gruzińsku i po… angielsku. Przylatując tu nie miałem jeszcze świadomości, jak nierozerwalny jest związek gruzińskiego wina z polityką więcej
„Mały kraj na wielkie wakacje” – takim sloganem reklamuje się od kilku lat Chorwacja. Dodajmy, ze mogą być to wielkie wakacje winiarskie, pod warunkiem, że podróżny zada sobie trochę trudu i miast eksploracji półek z winami w „zwykłych” sklepach poszuka porządnych winiarni. Jakich...? więcej
Podczas jednego z zeszłorocznych paneli degustacyjnych moją uwagę przyciągnęły wina z chilijskiej posiadłości Botalcura. Wyróżniały się nie tylko przyzwoitą ceną, lecz przede wszystkim charakterem, który wydał mi się „staroświatowy” więcej
Dwie firmy, Freixenet i Codorníu, zdominowały produkcję i sprzedaż cavy, hiszpańskiego wina musującego robionego metodą szampańską (mają łącznie ok. 80 proc. rynku). Cava to jednak nie tylko dwaj giganci, o czym miałem okazję przekonać się w końcu minionego lata
więcej
Kremstal i Kamptal przez dekady pozostawały w cieniu swego wielkiego sąsiada, regionu Wachau. W ostatnich latach pojawiły się tu jednak prawdziwe winiarskie gwiazdy. Swoją podróż po winiarskiej Austrii rozpoczynam w Krems więcej
To było wydarzenie wyjątkowe pod wieloma względami. Po raz pierwszy w Magazynie WINO zdajemy Państwu sprawę z pionowej degustacji wielkiego wina, którą odbyliśmy w styczniu 2008 specjalnie na potrzeby artykułu, w komfortowych domowych warunkach, poświęcając winom wiele godzin refleksji, dyskusji i emocji [wersja istotnie rozszerzona] więcej
Pierwszy raz diaboliczny śmiech Imrego Kaló usłyszałem pewnego zimowego dnia w Węgierskiej Akademii Nauk. Byłem gościem Józsefa Simona i fundacji Egri Borvidékért. W sali prezentowała się cała piętnastka najlepszych, stojących na straży egerskich tradycji winiarzy. Postanowiłem być dzielny i spróbować wszystkiego więcej
Niełatwo mieć sławniejszego brata bliźniaka. Barbaresco, zrodzone z tego samego łoża (czyli szczepu nebbiolo) co Barolo, walczy o swoje miejsce w rodzinie więcej
Kalendarz biodynamiczny 15.01.2010 Drodzy czytelnicy, nie tak dawno dużą część numeru Magazynu WINO (nr 4/2009) poświęciliśmy sprawom winiarstwa biodynamicznego. Zachowując nasz sceptycyzm oddajemy dziś do Waszej dyspozycji narzędzie więcej
Piję, więc jestem „Piję więc jestem” deklaruje w tytule swej najnowszej książki angielski filozof, Roger Scruton. Wykładowca na uniwersytetach w Oxfordzie i Waszyngtonie, a przy okazji winiarski felietonista pisma New Statesman popełnił dzieło, w którym stawia jakże miłą memu uchu tezę, że droga do prawdy prowadzi właśnie przez... więcej
Drodzy czytelnicy, kolejny numer Magazynu WINO jest już w drodze do prenumeratorów i w sprzedaży. Mamy nadzieję, że spodoba się Wam jego nowa szata graficzna. W numerze znajdziecie blok tekstów dotyczących różnych spraw wokół winnych, relacje z Ameryki Południowej, hiszpańskiej Galicji i Włoch, narciarską relację z Austrii, artykuł o historii szampana w Polsce, a także inne materiały poświęcone sprawom wina i kuchni. Zapraszamy do lektury!
więcej