|
Dobrze powiedziane Sądzę, że dużym błędem jest traktowanie wysokiego opodatkowania wina jako podatku od luksusu. Przeciwnie, jest to podatek od zdrowia naszych obywateli. Thomas Jefferson, prezydent USA w latach 1801-1809, miłośnik wina
Promocja!
Magazyn Wino
01-510 Warszawa
|
A
A
A
Polska Winnica Syracha 15-12-2009 Janusz Walczakdrukuj
… czyli jak Węgrzy, Polacy i Gruzin pospołu robili wino na Słowacji Wszystko zaczęło się mało oryginalnie, bo od przypadku – obecności dwóch Polaków i Węgra podczas wieczoru z aukcją win. W jej trakcie poznaliśmy się i okazało, że jesteśmy „z tej samej szkoły”, jeśli chodzi o stosunek do wina. Podczas kolejnych wspólnych spotkań, „bratanek” Imre odkrył przed nami Amerykę znakomitego węgierskiego winiarstwa, a nasze grono poszerzyło się. Najpierw dołączył Dawid z Gruzji (i świat już nigdy nie wyglądał tak samo), a potem towarzystwo rozrosło się o jeszcze jednego naszego krajana.
Po pożegnaniu wyruszyliśmy na południe w stronę granicznej rzeki Ipola (węg. Ipoly). Minąwszy sąsiednie miejscowości auto wspięło się na wzgórze porośnięte lasem, przez który prowadził piaszczysto-błotnisty dukt. Poruszając się powoli w górę, dotarliśmy do skraju drzew i stanęliśmy na szczycie oświetlonej popołudniowym słońcem stromej skarpy. Z jej krawędzi rozpościerała się panorama równiny przeciętej rzeką Ipola z tłem stopniowo wznoszących się za nią wzgórz, które w kierunku zachodnim tworzą malowniczy przełom Dunaju. Wzdłuż stromizny prowadziła ścieżka opadając nieregularnymi uskokami. Poniżej widać było pozostałości winnic, a nad nią w cieniu pojedynczych drzew wejścia do piwniczek wydrążonych w zboczu. Wszystko było zrujnowane, z widocznymi lejami po artyleryjskim ostrzale – czerwonoarmiści potraktowali piwniczki jako wrogie umocnienia. To miejsce miało znacznie dłuższą tradycję niż dolina, którą zwiedzaliśmy rano. Skarpa była obszarem komunalnym kultywowanym przez mieszkańców wioski co najmniej od lat 1930. Wspólna przestrzeń została podzielona na biegnące w pionie parcele, gdzie gospodarze hodowali winorośl i wytwarzali wina. Zasiadając u wejść do piwniczek w cieniu szlachetnych drzew mieli u swoich stóp winnice, przed oczyma rozległy widok i mogli liczyć na częste odwiedziny sąsiadów, wzajemne próbowanie win. To był ostatnie miejsce, które mieliśmy w planie. Wieczór spędziliśmy w gościnnym domu Csaby, dzieląc się wrażeniami i winem. W wyborze miejsca okazaliśmy się jednomyślni. Dolinka podobnie jak posiadłość z domem były miejscami obsadzonymi krzewami w pełni sił, przynoszącymi wina na przyzwoitym poziomie, mimo stosunkowo sporej wydajności i niemal domowej technologii produkcji. Skarpa miała wymarzony widok, ale po winnicach pozostały tylko ślady, a jej nachylenie było tak znaczne, że wymagałaby nie tylko ręcznej uprawy, ale być może nawet budowy tarasów. Dodatkowym problemem było jej oddalenie. Stok nad doliną miał dobrą, choć nie idealną, bo południowo-zachodnią orientację, elementami sprzyjającymi były osłonięcie od silnych wiatrów i obecność strumienia łagodzącego skutki ekstremalnych sytuacji pogodowych. Pół hektara na wzgórzu miało optymalną ekspozycję – przez cały dzień pozostawało wystawione na promienie słoneczne, jednak istniało tu większe ryzyko związane z zimnymi wiatrami, suszą. Niestety w skład posiadłości wchodził także spory dom, a czegoś takiego nie przewidywały nasze plany i możliwości. W tej sytuacji i przy założeniu, że naszym celem zasadniczym jest wytwarzanie win do codziennego picia, najlepszym wyborem było zainteresowanie się pasmami winnic sąsiadujących z terenem Csaby, z którym chcieliśmy się umówić na ich prowadzenie i winifikowanie zbiorów. Wiedzieliśmy natomiast jedno – decyzja zapadła! Ciąg dalszy nastąpił... O tradycji autor pisze tu Nie ma jeszcze komentarzy na Forum | Dodaj nowy wątek
|
Sytuacja Biodynamiczna Jutro: 11 lutego 2012 Do 7 czas Korzenia, od 8 czas przejściowy. Dziś: 10 lutego 2012 Do 5 czas przejściowy, między 6 a 9 czas Owocu, od 10 czas Korzenia. Wczoraj: 9 lutego 2012 Do 13 czas Owocu, od 14 czas przejściowy. Objaśnienia
Kalendarz imprez Najbliższe:
W Pradze piszą...
... o polskich winach. (praguepost.com) Polak potrafi... ...lecz tym razem przesadził i 38 ton francuskiego wina trochę się spóźni. (dziennik.pl) 2011: Rok zły, bo wina mało, ale rocznik genialny Lubuski dziennikarz i winiarz podsumowuje miniony rok w winnicy. (winnica.redblog.gazetalubuska.pl) Chemia i fizyka szampana Z okazji zbliżającego się Sylwestra i mijającego Roku Chemii American Chemical Society opublikowało w internecie film poświęcony chemii szampana. (wyborcza.pl) Myśl globalnie, pij lokalnie ... a więc o ekologicznych aspektach wyboru wina. (wyborcza.pl) Spada sprzedaż win owocowych Do 2015 roku wydatki na wina gronowe zwiększą się w naszym kraju do 3,25 mld zł. (rp.pl) Najnowsze wpisy na blogach
Za wcześnie na amarone… …przynajmniej na rocznik 2008. Zgodnie z przepisami DOC Amarone della Valpolicella, wina z tej apelacji trafiają na rynek w czwartym roku po zbiorach. Jak... Prasówka 42 Co prawda nie dotyczy to wina, ale nie mogę nie odnotować obszernego tekstu mojego ulubionego australijskiego dziennikarza i blogera, Philipa White'a,... Co zwykł Pan pijać o tej porze? Pucharek wina? Białe, czerwone? Wina jakich krain zwykł pan pijać o tej porze?
Michaił Bułhakow, Mistrz i Małgorzata
Dzisiejsza duża publiczna... Burza w szklance wina
Przedwczoraj wicepremier Waldemar Pawlak dołożył wisienkę do niefortunnej wypowiedzi Radosława Sikorskiego, wypowiadając się w TVN 24, że będzie... |
||||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||||||










Blog Tomasza Prange-Barczyńskiego
Blog Andrzeja Daszkiewicza
Winny Bieńczyk
Blog Ewy Wieleżyńskiej

