Magazyn Wino


Wyszukiwarka win

Wyszukiwarka zaawansowana

Newsletter

Aby zamówić bezpłatny
biuletyn portalu
MagazynWino.pl, wpisz
w poniższe pole
swój adres e-mail.

Dobrze powiedziane

Wino to przede wszystkim przyjemność.

Kermit Lynch, amerykański importer, pisarz i muzyk


Promocja!
Zamów prenumeratę
a otrzymasz prezent

Magazyn Wino

01-510 Warszawa
ul. Gen. Zajączka 11/C5
tel. +48 22 312 40 30/31
fax +48 22 312 40 01
redakcja@magazynwino.pl

Płatności przez internet - dotpay

A A A

Enoturystyka Narty


Wypij wino Clooneyowi

12-01-2009

drukuj

Tomasz Prange-Barczyński


Posiłek w południowotyrolskim schronisku | fot. Bernhart

Czasy, gdy w schronisku w Dolomitach człowiek skazany był na wodnistą schiavę serwowaną w małej, zakręcanej buteleczce dawno minęły. Dziś na 2000 m n.p.m. można spodziewać się raczej tuzina świeżych ostryg.

Narciarstwo – choć wciąż sprawia wrażenie sportu masowego – od dłuższego już czasu jest rozrywką raczej luksusową. Dość powiedzieć, że tak jak cena baryłki ropy dobiła wreszcie do stu dolarów, tak 7-dniowe narciarskie karnety w Alpach osiągnęły 200 euro. Psychologiczna bariera została pokonana. Gdy dodamy do tego cenę pokoi hotelowych i apartamentów, robi się słono. Prędzej jednak zabraknie w Tatrach i Dolomitach śniegu niż chętnych, by na nim pojeździć. Kto jednak dużo płaci, ma też duże wymagania – tym zaś próbują sprostać restauratorzy i hotelarze.

Góra koronowana

W czasach, gdy moje narty miały długość 195 cm, patrzyłem na mapy regionów takich jak Plan de Corones (Kronplatz) z pobłażaniem. Za dużo niebieskiego – czytaj: za płasko. Dziś narty są 20 cm krótsze, a przyjemność ze szlifowania techniki carvingowej coraz większa. Niebieskie nie jest już brzydkie, zwłaszcza jeśli – a tak jest w przypadku Plan de Corones – oznacza szerokie, długie i wcale nie takie znów płaskie stoki. Jeżdżenia jest tu co najmniej na trzy dni. Przewyższenie wynosi ponad 1300 m, jest 100 km tras i świetna infrastruktura. Z punktu widzenia narciarza-sybaryty najważniejsza jest jednak bliskość Brunico (Bruneck).


fot. Suedtirol

To średniowieczne miasteczko leżące w sercu Val Pusteria przykuwa uwagę urodą, ale i świetnie zaopatrzonymi winotekami. Najwięcej znaleźć ich można przy przecinającym starówkę deptaku via Centrale. Moja ulubiona mieści się pod numerem 36 i należy do Karla Bernardi. Aby dotrzeć do półek z winem z Alto Adige, ale i z pozostałych części Włoch trzeba jednak przejść przez pokaźne delikatesy, w których królują sery, wędliny i produkty mięsne. Karl jest bowiem przede wszystkim masarzem i przy ul. Centralnej sprzedaje swoje kiełbasy, speck czy gotowy gulasz w puszce. Komu zależy wyłącznie na winie, powinien przejść kilkaset metrów dalej, na drugi brzeg potoku Rienza, na via Stuck 6, gdzie mieści się postmodernistyczny wine bar Enothèque Bernardi, a w nim wina na kieliszki i butelki oraz solidne menu w nowoczesnym stylu. Dwa z południowotyrolskich win, po które trzeba tam sięgnąć trzeba, to kupaże robione specjalnie dla Karla przez legendarnego winiarza z Górnej Adygi, Willego Stürza, na co dzień parającego się produkcją win w spółdzielni w Termeno. Selection 01 to mieszanka caberneta sauvignon z merlotem i lagreinem, zaś Selection 02 robi się dodając do dojrzewającego 12 miesięcy w stalowej kadzi chardonnay młodsze o rok sauvignon blanc. Wino świeże, intrygujące, a że kosztuje ledwie 9 euro, warto po nie sięgnąć choćby z ciekawości.

Kto w Brunico szuka mniej nowoczesnych, prawdziwie tyrolskich klimatów, powinien przejść na drugą stronę via Stuck, by pod numerem 5 znaleźć klasyczną künstler stübele „Weisses Lamm”, pełną sal, czasem zaś ciasnych gabinecików i zakamarków, gdzie serwuje się typowe górskie potrawy jak choćby gulasz z jelenia, ale i wyszukane, świetnie przyrządzone carpaccio z gęsiny. Do tego kapitalna karta win o więcej niż rozsądnych cenach i swojska atmosfera (wystarczy rzucić okiem na twarze bywalców okupujących bar).

Ostrygi potokowe

Kronplatz, prócz kilku nowych wyciągów i nowoczesnych rozwiązań technologicznych, zyskało połączenie z okupowaną przez narciarzy Sella Ronda. Wprawdzie nie narciarskie, ale skibusowe. Podróż z Piculin na południu regionu Plan de Corones do Spuntany, już w Alta Badia, trwa autobusem zaledwie 20 minut. Stąd blisko już do wyciągów i stoków, po których można w ciągu kilku godzin objechać masyw Sella.

Sama Alta Badia zyskała w ostatnich latach miano regionu ekskluzywnego. Tutejsze hotele i restauracje szczycą się najdłuższymi kartami win w Dolomitach oraz kolekcją VIP-ów w rodzaju hollywoodzkich gwiazd z Georgem Clooneyem na czele. Czterogwiazdkowa La Perla w Corvarze kryje w piwnicach (podobno) jedną z najlepszych w Italii kolekcji roczników Sassicai.

Adresy

Bernardi
Brunico, via Centrale 36 (delikatesy)
Brunico, via Stuck 6 (wine bar)
www.bernardi-karl.it

Restauracja Weisses Lamm
Brunico, via Stuck 5
tel. +39 0474 411350

Rifugio Col Alt
Corvara – Alta Badia
tel. +39 0471 836324

Hotel i Restauracja Cristal
Obereggen 31
www.hotelcristal.com

Nie trzeba jednak zdejmować nart, by dotrzeć do miejsc godnych smakosza. Na wysokości 2000 m n.p.m., tuż nad Corvarą, na końcu gondolowego wyciągu Col Alt mieści się schronisko o tej samej nazwie, prowadzone przez Fabio Targhettę. W obszernej, zawieszonej nad stokiem, przeszkolonej sali restauracyjnej serwuje się klasyki regionu, jak choćby polenta con funghi, ale też… Gdy zamówiliśmy na przekąskę klasyczną merenda, w skład którego wejść miały regionalne wedliny, speck i lardo, kelnerka zapytała, czy nie mamy przypadkiem ochoty na świeże ostrygi, które „właśnie dojechały”.

Lista południowotyrolskich win zadowoli najwybredniejszych. W dodatku część z lepszych butelek oferowana jest tu także w wersji magnum. I jak tu wracać na stok? Na szczęście Rifugio Col Alt nie trzyma się ściśle typowo włoskich pór posiłków i można tu zjeść także bardzo późny i długi lunch, po którym pozostaje już tylko zjechać bezpiecznie i powoli do Corvary.

Zaułek Obereggen

Obereggen to koniec i poczatek świata. Niewielka miejscowość składająca się raptem z kilku hoteli i dolnej stacji wyciągu krzesełkowego i gondolowego jest ostatnim przystankiem w drodze biegnącej tu z Bolzano krętą doliną Egi. Gdy jednak wsiądzie się na któryś z wyciągów, dla narciarzy otwiera się imponująca kraina Latemar, leżąca na granicy dwóch dolomickich regionów: Alto Adige i Trentino. „Huśtawka” wyciągów u stóp masywu Latemar dowozi chętnych z Obereggen na zachodzie aż do Predazzo (miejsca niegdysiejszych sukcesów i ostatnich porażek Adama Małysza) na wschodzie. To już Val di Fiemme. W sumie Latemar to 43 km świetnie przygotowanych, szerokich tras idealnych do uprawiania carvingu. Także po zmroku. W Obereggen na stoku Ochesenweide jeździ się we wtorki, czwartki i piątki od 19 do 22.

Skrzynka nieoczywistych win, których warto poszukać w Górnej Adydze

Gewürztraminer Pinus 2004, alto adige, Zirmerhof
Kerner 2006, alto adige – valle d’isarco, Köfererhof
Oxenreiter Sauvignon Selection 2005, alto adige, Steinhauserhof
Selection 02 NR, alto adige, Stürz for Bernardi (Cantina Termeno)
Hausmannhof Pinot Nero Riserva 2004, alto adige, Haderburg
Blauburgunder Riserva 2003, alto adige, Gottardi

Nieco powyżej dolnej stacji gondoli mieści się Cristal, który z pozoru mógłby się wydać kolejnym, wyposażonym w duże centrum spa, wygodnym, czterogwiazdkowym hotelem leżącym niemal „na stoku” (z narciarni rzeczywiście wyjeżdża się bezpośrednio na trasę). Mógłby, gdyby nie bracia Thaler, właściciele osobiście dbający o tutejszą winotekę. Oprócz południowotyrolskich win, które w oczywisty sposób muszą znaleźć się w każdym szanującym się hotelu w Dolomitach, jest też wiele wyszukanych przez Thalerów flaszek od małych, nieznanych, za to świetnych producentów. A że blauburgunder zdaje się mieć w Cristal pozycję szczególną, wiele z nich to właśnie pinot noir. W granicach 30 euro (cena w restauracji) można mieć zatem znakomite butelki do kuchni, która jest tu postmodernistyczną interpretacją tradycji Górnej Adygi.

Brunico, Corvara i Obereggen to trzy różnorodne odsłony tego samego świata: Południowego Tyrolu – regionu, który my, winomaniacy kochamy bodaj najbardziej. Przede wszystkim za kulturową swoistość objawiającą się choćby przy stole i w piwnicy.

Tekst ukazał się w numerze 31 (1/2008)

Nie ma jeszcze komentarzy na Forum | Dodaj nowy wątek

Sytuacja Biodynamiczna

Jutro: 11 lutego 2012


Do 7 czas Korzenia, od 8 czas przejściowy.

Dziś: 10 lutego 2012


Do 5 czas przejściowy, między 6 a 9 czas Owocu, od 10 czas Korzenia.


Wczoraj: 9 lutego 2012


Do 13 czas Owocu, od 14 czas przejściowy.

Objaśnienia

KorzystneNiekorzystne
Czas owocu Czas liścia
Czas kwiatu Czas korzenia
Czas przejściowy
Więcej o kalendarzu biodynamicznym

Kalendarz imprez

Najbliższe:

11-12 lutego, Vini Naturali a Roma, Rzym, Włochy
4-6 marca, Prowein, Düsseldorf, Niemcy
14-17 marca, Weltweinfestival 2012, Wiedeń, Austria
23-25 marca, VinCE, Budapeszt, Węgry
25-28 marca, Vinitaly, Werona, Włochy
26-29 marca, Alimentaria, Barcelona, Hiszpania

zobacz więcej

Sprawdź wszystkie nadchodzące wydarzenia

Złapane w sieci

W Pradze piszą...

... o polskich winach. (praguepost.com)


Polak potrafi...

...lecz tym razem przesadził i 38 ton francuskiego wina trochę się spóźni. (dziennik.pl)


2011: Rok zły, bo wina mało, ale rocznik genialny

Lubuski dziennikarz i winiarz podsumowuje miniony rok w winnicy. (winnica.redblog.gazetalubuska.pl)


Chemia i fizyka szampana

Z okazji zbliżającego się Sylwestra i mijającego Roku Chemii American Chemical Society opublikowało w internecie film poświęcony chemii szampana. (wyborcza.pl)


Myśl globalnie, pij lokalnie

... a więc o ekologicznych aspektach wyboru wina. (wyborcza.pl)


Spada sprzedaż win owocowych

Do 2015 roku wydatki na wina gronowe zwiększą się w naszym kraju do 3,25 mld zł. (rp.pl)


Zobacz wszystkie

Najnowsze wpisy na blogach

Blog Tomasza Prange-Barczyńskiego

Za wcześnie na amarone…

…przynajmniej na rocznik 2008. Zgodnie z przepisami DOC Amarone della Valpolicella, wina z tej apelacji trafiają na rynek w czwartym roku po zbiorach. Jak...
więcej

Blog Andrzeja Daszkiewicza

Prasówka 42

Co prawda nie dotyczy to wina, ale nie mogę nie odnotować obszernego tekstu mojego ulubionego australijskiego dziennikarza i blogera, Philipa White'a,...
więcej

Winny Bieńczyk

Co zwykł Pan pijać o tej porze?

Pucharek wina? Białe, czerwone? Wina jakich krain zwykł pan pijać o tej porze? Michaił Bułhakow, Mistrz i Małgorzata Dzisiejsza duża publiczna...
więcej

Blog Ewy Wieleżyńskiej

Burza w szklance wina

Przedwczoraj wicepremier Waldemar Pawlak dołożył wisienkę do niefortunnej wypowiedzi Radosława Sikorskiego, wypowiadając się w TVN 24, że będzie...
więcej



© MagazynWino.pl | Prawa zastrzeżone | Warszawa 2008-2010
Regulamin | Reklama | Kontakt | Zapytania ofertowe
Serwis przeznaczony jest dla osób pełnoletnich