Magazyn Wino


Wyszukiwarka win

Wyszukiwarka zaawansowana

Newsletter

Aby zamówić bezpłatny
biuletyn portalu
MagazynWino.pl, wpisz
w poniższe pole
swój adres e-mail.

Dobrze powiedziane

Moja ulubiona część obiadu ... to kilka kieliszków wina, które wypiję gotując.

Steve Waters, pisarz


Promocja!
Zamów prenumeratę
a otrzymasz prezent

Magazyn Wino

01-510 Warszawa
ul. Gen. Zajączka 11/C5
tel. +48 22 312 40 30/31
fax +48 22 312 40 01
redakcja@magazynwino.pl

Płatności przez internet - dotpay

A A A

Wino w kuchni Felietony Tadeusza Pióro


Kuchnia węgierska. Nie tylko papryka

28-09-2009

Tadeusz Pióro


drukuj

Kiedy w nazwie dania znajdujemy określenie ,,po węgiersku”, prawie zawsze oznacza to, że doprawiono je papryką.


fot. David Dallaqua (sxc.hu)

Jednak papryka pojawiła się na Węgrzech dopiero w XVI wieku, podczas okupacji tureckiej – a przecież i przed najazdem Węgrzy mieli własną, charakterystyczną kuchnię. Była ona oparta na potrawach madziarskich nomadów, którzy przybyli na dzisiejsze terytorium Węgier z podnóża Uralu, i całkiem sporo spośród tych dań spożywa się do dziś. Wyraźne w kuchni węgierskiej są także wpływy sąsiednich kultur kulinarnych, zwłaszcza austriackiej i czeskiej. W sumie daje to bardzo ciekawą i smakowitą mieszankę.

Węgrzy jedzą dużo wieprzowiny, wołowiny i drobiu, rzadziej spotyka się na ich stołach cielęcinę, baraniny zaś – prawie w ogóle. Na szczególną uwagę zasługują węgierskie gęsi, zwłaszcza ich wątróbki oraz wyborny smalec. Ponadto nasi bratankowie chętnie jadają słodkowodne ryby – słynne są tamtejsze zupy rybne (halászlé), doprawiane papryką i pomidorami, oraz paprykarze z suma czy karpia. Zresztą paprykarz można zrobić nie tylko z ryby, lecz również z kurczaka, grzybów, a nawet ziemniaków i kiełbasy. Węgierskie kiełbasy często są pikantne od papryki i podsuszane, i właśnie taką kiełbasę dodaje się do dobrze znanej w Polsce potrawy z duszonej cebuli, papryki w strąkach i pomidorów, czyli leczo.

Inna świetnie nam znana potrawa to gulasz, choć na Węgrzech słowo to (gulyásleves) oznacza zupę, a nie duszone mięso. W Polsce taką zupę nazywa się gulaszową, a niekiedy – bograczem. Pierwotnie słowo ,,bogracz” (bogrács) oznaczało kociołek, w którym nomadzi przygotowywali swoje potrawy, na bazie których z czasem wykształciła się zupa gulaszowa. Na ogół przyrządza się ją z pokrojonej w kostkę wołowiny, cebuli, marchwi, selera i pietruszki, często z dodatkiem ziemniaków i jednej, ostrej papryki, gotowanej w zupie w całości. Znakomitym dodatkiem do zupy gulaszowej jest langosz (sprzedawany w bazarowych budkach w Warszawie jeszcze w latach 1990.). Langosz (lángos) to smażone w głębokim tłuszczu ciasto chlebowe, które przed podaniem pociąga się przekrojonym ząbkiem czosnku.

Duszone mięsa są ostoją węgierskiej kuchni, czy to w postaci paprykarzy (paprikás), czy perkeltów (pörkölt), czy tokani (tokány). Te ostatnie przyrządza się najczęściej z wołowiny lub wieprzowiny, więc dość długo trzeba je gotować, natomiast paprykarze drobiowe, rybne bądź warzywne robi się całkiem szybko. Z reguły mięso jest podsmażane w smalcu z dodatkiem cebuli, duszone z dodatkiem wody lub wywaru, doprawiane pieprzem lub kminkiem raczej niż papryką, czasami podawane z dodatkiem kwaśnej śmietany. Natomiast w przypadku paprykarzy, po podsmażeniu ich głównego składnika oraz cebuli, dodaje się słodką paprykę w proszku, posiekany strąk świeżej papryki, pół pomidora i wodę lub wywar, i dusi nie dłużej niż pół godziny. Elegancka prezentacja paprykarza wymaga przecedzenia sosu i zagęszczenia go śmietaną.

Idealnym towarzystwem dla paprykarzy są galuszki, czyli kluseczki z mąki, jajka, soli i wody, natomiast do tokani i perkeltów najlepiej pasuje gotowana już przez dawnych Madziarów tarhonia (tarhonya). Jest to coś w rodzaju kaszki czy zacierek (nomadzi robili je z mąki i jaj) wielkości pęczaku, najpierw wysuszonych, potem prażonych w smalcu, wreszcie gotowanych. Na Węgrzech kupuje się tarhonię już gotową do ostatniej fazy obróbki. Ma niepowtarzalny smak.

Słynne na świecie są węgierskie naleśniki, czyli palacsinta. Przyrządzane na sposób Hortobágy mogą być zakąską lub daniem głównym, z nadzieniem z duszonej cielęciny w śmietanie. Najbardziej znane naleśniki deserowe to naleśniki Gundel (Károly Gundel był najsłynniejszym szefem kuchni w kulinarnej historii Węgier, autorem fundamentalnej książki o tamtejszej kuchni). Jego flagowy deser nadziewany jest bakaliami namoczonymi w rumie i podawany z flambirowanym sosem czekoladowym.

W dziedzinie warzyw jest na Węgrzech znacznie lepiej niż w Czechach, lecz znacznie gorzej niż we Włoszech. Nie oznacza to jednak, że warzyw nie przyrządzają Węgrzy na rozmaite, często bardzo smaczne sposoby. Drobno pokrojona kapusta, duszona z kminkiem i podana z domowej roboty łazankami to przysmak nie lada. Ziemniaki duszone w mleku z liśćmi laurowymi również mają swoisty urok. Niezwykły jest zwyczaj kiszenia kapusty w całych główkach – gołąbki zrobione z takiej kapusty mają intensywny, wspaniały smak, choć nadziewa się je zwyczajnie – mielonym mięsem z dodatkiem bułki albo ryżu. Węgierską mizerię, zamiast śmietaną i koperkiem, doprawia się octem i czosnkiem i podaje do paprykarza z pieczarek.

Asortyment deserów mają Węgrzy bogaty, od prostych naleśników z serem po niełatwe do wykonania torty, na przykład tort Dobosza, z kremem kawowo-czekoladowym, albo migdałowy. Na święta Bożego Narodzenia tradycyjnie podawany jest przepyszny makowiec z drożdżowego ciasta (makosbeigli), zaś przez cały rok – strudle z najrozmaitszymi nadzieniami. W wytwornych cukierniach znajdziemy wyśmienite kremówki i stefanki. Lecz najlepszym węgierskim deserem jest kieliszek tokaju.

Powrót do strony głównej dodatku "Węgry"

Tekst ukazał się w dodatku "Węgry" towarzyszącym numerowi 39 (3/2009)

Nie ma jeszcze komentarzy na Forum | Dodaj nowy wątek

Sytuacja Biodynamiczna

Jutro: 11 lutego 2012


Do 7 czas Korzenia, od 8 czas przejściowy.

Dziś: 10 lutego 2012


Do 5 czas przejściowy, między 6 a 9 czas Owocu, od 10 czas Korzenia.


Wczoraj: 9 lutego 2012


Do 13 czas Owocu, od 14 czas przejściowy.

Objaśnienia

KorzystneNiekorzystne
Czas owocu Czas liścia
Czas kwiatu Czas korzenia
Czas przejściowy
Więcej o kalendarzu biodynamicznym

Kalendarz imprez

Najbliższe:

11-12 lutego, Vini Naturali a Roma, Rzym, Włochy
4-6 marca, Prowein, Düsseldorf, Niemcy
14-17 marca, Weltweinfestival 2012, Wiedeń, Austria
23-25 marca, VinCE, Budapeszt, Węgry
25-28 marca, Vinitaly, Werona, Włochy
26-29 marca, Alimentaria, Barcelona, Hiszpania

zobacz więcej

Sprawdź wszystkie nadchodzące wydarzenia

Złapane w sieci

W Pradze piszą...

... o polskich winach. (praguepost.com)


Polak potrafi...

...lecz tym razem przesadził i 38 ton francuskiego wina trochę się spóźni. (dziennik.pl)


2011: Rok zły, bo wina mało, ale rocznik genialny

Lubuski dziennikarz i winiarz podsumowuje miniony rok w winnicy. (winnica.redblog.gazetalubuska.pl)


Chemia i fizyka szampana

Z okazji zbliżającego się Sylwestra i mijającego Roku Chemii American Chemical Society opublikowało w internecie film poświęcony chemii szampana. (wyborcza.pl)


Myśl globalnie, pij lokalnie

... a więc o ekologicznych aspektach wyboru wina. (wyborcza.pl)


Spada sprzedaż win owocowych

Do 2015 roku wydatki na wina gronowe zwiększą się w naszym kraju do 3,25 mld zł. (rp.pl)


Zobacz wszystkie

Najnowsze wpisy na blogach

Blog Tomasza Prange-Barczyńskiego

Za wcześnie na amarone…

…przynajmniej na rocznik 2008. Zgodnie z przepisami DOC Amarone della Valpolicella, wina z tej apelacji trafiają na rynek w czwartym roku po zbiorach. Jak...
więcej

Blog Andrzeja Daszkiewicza

Prasówka 42

Co prawda nie dotyczy to wina, ale nie mogę nie odnotować obszernego tekstu mojego ulubionego australijskiego dziennikarza i blogera, Philipa White'a,...
więcej

Winny Bieńczyk

Co zwykł Pan pijać o tej porze?

Pucharek wina? Białe, czerwone? Wina jakich krain zwykł pan pijać o tej porze? Michaił Bułhakow, Mistrz i Małgorzata Dzisiejsza duża publiczna...
więcej

Blog Ewy Wieleżyńskiej

Burza w szklance wina

Przedwczoraj wicepremier Waldemar Pawlak dołożył wisienkę do niefortunnej wypowiedzi Radosława Sikorskiego, wypowiadając się w TVN 24, że będzie...
więcej



© MagazynWino.pl | Prawa zastrzeżone | Warszawa 2008-2010
Regulamin | Reklama | Kontakt | Zapytania ofertowe
Serwis przeznaczony jest dla osób pełnoletnich