Uczestnicy i obserwatorzy rynku najbardziej prestiżowych win z Bordeaux spodziewali się już od dawna, że kryzys nadejdzie, nie było tylko jasne, kiedy to nastąpi i jaki będzie głęboki. Być może ta chwila nadeszła już teraz.
Gdy amerykański oddział Diageo Chateau & Estate Wines (DC&E) brytyjskiego giganta Diageo ogłosił kilka tygodni temu, że nie będzie brał udziału w najbliższej kampanii en primeur, której przedmiotem będą wina z rocznika 2009, opinie co do wpływu tej decyzji na rynek win z Bordeaux były jeszcze dość ostrożne. Jako największy (i jednocześnie bardzo agresywny) amerykański gracz na tym rynku DC&E miał wielki wpływ na światowe ceny, a magazynując olbrzymie zapasy wina mógł te ceny utrzymywać na wysokim poziomie. Wydawać by się więc mogło, że usuwając się z rynku gigant zrobi więcej miejsca innym, którzy będą mogli kupić więcej tak świetnie się zapowiadających win z rocznika 2009, przy znacznie mniejszej presji na wzrost cen.
Okazało się jednak, że DC&E wycofuje się nie tylko z kampanii en primeur 2009, a z całego rynku win z Bordeaux, i to w sposób bardzo gwałtowny, wyprzedając swe ogromne zapasy nie sprzedanych wcześniej win z poprzednich roczników, głównie 2007, ale też 2006 i 2005 (ich szacowana przez ekspertów wartość wynosi ponad 200 mln. USD). Ceny wyprzedawanych win są często o blisko połowę niższe, niż ceny oferowane przez innych dystrybutorów, którzy na tak wielkie upusty nie mogą sobie pozwolić, a wina sprzedać muszą, by zwolnić miejsce i kapitał na zakupy rocznika 2009. Skrzynkę Château Lafite 2006 można dziś kupić w USA za niespełna 10 tys. USD, podczas gdy jeszcze kilka tygodni temu na aukcjach płacono za nią blisko 15 tys. USD.
Opinie co do najbliższej przyszłości są dziś podzielone. Podczas gdy jedni cieszą się z załamania cen, by uzupełnić swe zapasy, inni zapowiadają "krwawą łaźnię", przypominając przy tym o roku 1637, gdy dramatycznie załamała się cena cebulek tulipanów, wywindowana wcześniej do niebotycznej wysokości. Warto przypomnieć, że tulipany nigdy nie odzyskały tej pozycji, którą w świecie dóbr luksusowych zajmowały przed rokiem 1637. Jaka będzie przyszłość wina?
(ad)
(na podstawie doniesień agencyjnych - AFP - i innych serwisów internetowych)
|