 | |  |
| | | USA: mniej, ale więcej | | 29.01.2010, 11:01 | | | Po raz pierwszy od 16 lat, w Stanach Zjednoczonych spadła sprzedaż win kalifornijskich, przy jednoczesnym wzroście całkowitej konsumpcji wina, głównie za sprawą szybko rosnącego importu taniego wina sprzedawanego luzem.
Podczas konferencji Unified Wine & Grape Symposium, która odbywa się w tym tygodniu w Sacramento w Kalifornii, John Fredrikson z agencji Gomberg, Fredrikson & Associates przedstawił zgromadzonym uczestnikom raport o stanie branży winiarskiej w roku 2009. Jego zdaniem zakończony właśnie rok był najgorszym, z jakim przyszło się zmierzyć branży w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat.. W okresie od stycznia do listopada sprzedaż win kalifornijskich na rynku amerykańskim była o 4% mniejsza niż w analogicznym okresie roku 2008 i był to pierwszy spadek od 16 lat. Szacunkowa wartość sprzedaży w restauracjach amerykańskich spadła o 6-10%, a konsumenci swoją uwagę zwrócili na tańsze sektory rynku. Praktycznie załamała się sprzedaż win o cenach z przedziału 25-100 USD, co dotknęło głównie niewielkie, rodzinne winiarnie z północy stanu, Jednocześnie siedem największych firm z Kalifornii, takich jak E.&J. Gallo, Constellation i Trinchero Family Estates, odnotowało duży wzrost wartości sprzedaży. Ta ostatnia, oferująca m. in. marki Sutter Home i Menage a Trois, sprzedała o 16% więcej wina, niż rok wcześniej.
Wzrost sprzedaży dużych firm, zwłaszcza E.&J. Gallo i Constellation, był możliwy głównie za sprawą importowanych przez nie luzem win z Hiszpanii i z Chile, po zabutelkowaniu sprzedawanych w cenach detalicznych do 7 USD. Łączny import win luzem wzrósł w roku 2009 aż o 87%, a całkowita ilość sprzedanego w USA wina wzrosła o 2,1% i wyniosła ok. 2,9 mld l.
(ad)
(na podstawie www.decanter.com, www.modbee.com)
| |
| Powrót do poprzedniej strony | | | |
|
|